Letnie odświeżenie z hydrolatem

fot. mat.pras.

Lato to czas, kiedy nasza cera potrzebuje złapać oddech. Szczególnie przy wysokich temperaturach i dużej dawce słońca, musimy zadbać, by zapewnić skórze twarzy odpowiednie nawilżenie. Na przykład hydrolatem.

W tym okresie powinniśmy także przemyśleć nakładanie zbyt wielu warstw makijażu. Postawmy na naturalny wygląd i pozwólmy korzystać naszej cerze z uroków lata, pamiętając o odpowiednim jej odświeżeniu. Jak to zrobić? Za pomocą hydrolatu!

Hydrolat – co to takiego?

Hydrolat możemy nazwać inaczej wodą kwiatową. Powstaje w procesie wytwarzania olejków eterycznych, np. róży, opuncji czy geranium. Jego zadaniem jest delikatne tonizowanie skóry i wyrównanie jej pH, jednak nie można go utożsamiać z klasycznym tonikiem. Hydrolaty, w przeciwieństwie do toników, mają naturalny skład i nie zawierają alkoholu, który może wysuszać i podrażniać cerę. Dodatkowo, może się zdarzyć, że w składzie toniku, zamiast składników roślinnych znajdziemy jedynie syntetyczne komponenty. Dodatkową zaletą hydrolatów jest fakt, że przeważnie pakowane są w butelki posiadające atomizer, dzięki czemu ich aplikacja jest niesamowicie łatwa, przyjemna i szybka.

Po co stosować hydrolaty?

Dobrze dobrany hydrolat może pomóc nam pozbyć się zaczerwienień czy innych niedoskonałości. Dodatkowo, wpłynie korzystnie na nawilżenie naszej cery i przyniesie ulgę w upalne dni, kiedy to niezależnie od pory i miejsca, będziemy mogli mieć go ze sobą w torebce czy plecaku. Szczególnie przydatne jest to w okresie letnim, kiedy temperatury są wysokie, a nasza skóra łatwo ulega przesuszeniu przez częsty kontakt z promieniami słonecznymi.

Jeżeli posiadamy cerę skłonną do niedoskonałości, powinniśmy zrezygnować z mocnego makijażu i skłonić się ku pielęgnacji naturalnymi produktami jakimi są hydrolaty. W zależności od surowca z jakiego został on wykonany, może mieć także działanie anti-aging lub ściągające.

Jak dobrać hydrolat do swojej cery?

Każdy z nas posiada inny rodzaj cery. Sucha, mieszana, tłusta, dojrzała czy naczynkowa – każda wymaga innego rodzaju pielęgnacji. Właśnie z tego powodu musimy dobrze dobrać odpowiednie produkty, które będą nam pomagały w codziennym dbaniu o jej wygląd. Hydrolat z czarnej porzeczki dedykowany jest przede wszystkim dla skóry wykazującej pierwsze oznaki starzenia, dojrzałej, tłustej – jako samodzielny produkt lub składnik domowego kosmetyku. Cerze naczynkowej z pomocą przyjdzie hydrolat różany, gdyż oprócz nawilżenia, złagodzi także zaczerwienienia pojawiające się na naszej twarzy. Dla osób zmagających się z nadmiarem sebum z pomocą przyjdzie hydrolat oczarowy otrzymywany z liści oczaru wirginijskiego. Zawiera on taniny, które posiadają działanie bakteriostatyczne – hamujące rozwój bakterii i drobnoustrojów. Duży wybór hydrolatów w swojej ofercie posiada marka Creamy, słynąca z najwyższej jakości, naturalnych kosmetyków o bogatym składzie.

fot. mat.pras.

Jeżeli nie jesteśmy przekonani jaki hydrolat będzie najlepszy dla naszej cery, możemy skorzystać z Ankiety Potrzeb dostępnej na www.creamy.pl. Dzięki zaznaczeniu kilku odpowiedzi na znajdujące się w niej pytania, produkty zostaną specjalnie wyselekcjonowane i dobrane do naszych potrzeb.

Szczególnie latem postawmy na pielęgnację naturalnymi produktami. Dzięki temu, nasza cera odpocznie i zregeneruje się. Efekty zobaczymy bardzo szybko, a nasza twarz odwdzięczy się nam pięknym wyglądem i promienną skórą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.