Mycie twarzy i ciała. Pianka, mus czy żel?

Mycie twarzy. Pianka, mus czy żel?
fot. mat.pras.

Każda skóra jest inna i wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Stojąc przed sklepową półką niejedna z nas ma jednak ogromny problem – dostęp do niezliczonej ilości formuł i rodzajów kosmetyków wcale nie ułatwia wyboru. Podpowiadamy, czym różnią się od siebie popularne rodzaje produktów do mycia twarzy i ciała oraz na co zwrócić uwagę w trakcie zakupów.

O ile w przypadku kremów, serów czy balsamów zazwyczaj zwracamy dużą uwagę na ich właściwości pielęgnacyjne, o tyle kosmetyki myjące często kuszą nas po prostu fantazyjnym wyglądem opakowania lub pięknym zapachem. Faktem jest, że oddziaływują one na naszą skórę dość krótko, jednak mimo to nie należy bagatelizować ich wpływu.

Pianka lekka jak chmurka

Kosmetyki myjące w formie pianki to z reguły świetne produkty do oczyszczania twarzy dla osób o suchej i wrażliwej cerze, choć warto pamiętać, że przede wszystkim znaczenie ma tutaj skład. Są to produkty o niezwykle przyjemnej formule, idealnie nadają się więc dla osób preferujących lekkie konsystencje. Pianki zazwyczaj charakteryzują się też większą wydajnością, ponieważ dzięki swojej formule aplikujemy i zużywamy zdecydowanie mniej produktu niż w przypadku żelu czy musu do twarzy.

Zwłaszcza osoby o delikatnej cerze powinny zwrócić uwagę na dodatek substancji działających nawilżająco, łagodząco i kojąco, których obecność będzie w piance myjącej pożądana. Może to być np. olej tamanu. Zawiera unikalny kwas tłuszczowy – kalofilowy, dzięki któremu olej ten posiada silne właściwości regenerujące, wspomagające gojenie ran. Działa także przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Ogranicza nadmierną ucieczkę wody z naskórka, poprawiając nawilżenie. Inne składniki mające zbawienny wpływ na cerę to zmiękczający i nawilżający kwas mlekowy, kojący sok z aloesu czy ekstrakty roślinne, np. z miłorzębu japońskiego – informuje Kinga Żabińska, kosmetolog i ekspertka marki Biolove.

Ciekawym rodzajem produktu są połączenia kilku kosmetyków w jednym, w rezultacie czego powstają np. pianki peelingująco-myjące, które oprócz standardowych właściwości zawierają też drobinki złuszczające.

Produkt myjący wzbogacony o cząsteczki peelingujące to ciekawy dodatek w pielęgnacji skóry. Należy jednak pamiętać, że nie jest to opcja dla każdego typu cery, a także nie jest to kosmetyk do stosowania codziennie. Posiadaczki wrażliwej, skłonnej do podrażnień skóry nie powinny stosować produktów peelingujących częściej, niż raz w tygodniu. Z kolei osobom, które mają skórę tłustą i grubą wystarczy użycie takiego kosmetyku co kilka dni – radzi kosmetolog.

Czy mus to mus?

Musy myjące do twarzy to produkty nieco bardziej skoncentrowane, jednak wciąż zasadniczo łagodne dla skóry. Sprawdzą się u fanów jedwabistych, delikatnych konsystencji, dla których jednak pianki są zbyt lekkie. To typ produktu odpowiedni dla posiadaczek i posiadaczy każdego typu cery.

W kosmetykach o cięższych, bardziej bogatych niż pianki formułach możemy często znaleźć składniki mocno nawilżające, np. masło shea, które wzmacnia cement międzykomórkowy, dzięki czemu nawilża, zmiękcza i wygładza skórę.

Zaletą musu do mycia twarzy czy ciała może być jednak również piękny zapach, np. tropikalnych owoców, takich jak marakuja. Dzięki temu poza skutecznym działaniem proces oczyszczania cery stanie się istną ucztą dla zmysłów.

Żel – dla fanek tradycji, ale nie tylko!

Najbardziej znanym kosmetykiem myjącym do ciała oraz twarzy jest z pewnością żel. Choć można by go uznać za jednolitą i przewidywalną grupę produktów, w rzeczywistości często różnią się one konsystencją czy składem, dlatego każdy musi znaleźć produkt odpowiedni dla siebie. Są to jednak kosmetyki o najgęstszej formule, które dopiero po połączeniu z wodą i rozsmarowaniu wytwarzają pianę.

Zazwyczaj wybierając żel myjący do ciała skupiamy się na jego zapachu, natomiast w przypadku żelu do twarzy – na tym, jakiemu typowi skóry jest on dedykowany. Warto jednak bardziej skupić się na składzie i aktualnych potrzebach naszej cery. Uczucie ściągnięcia po myciu oznacza, że została zaburzona równowaga wodno-lipidowa skóry. Oczyszczanie powinno być skuteczne, ale jak najbardziej delikatne. W przypadku żeli do mycia mile widziane są wszelkie substancje nawilżające i łagodzące – tłumaczy Kinga Żabińska. – W przypadku skór wrażliwych i suchych szukajmy w składzie delikatnych surfaktantów, które nie spowodują podrażnienia i wysuszenia np. Lauryl Glucoside, Coco-Glucoside, Decyl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate – dodaje ekspertka marki Biolove.

Oczywiście, oczyszczenie skóry twarzy czy ciała to tylko pierwszy etap pielęgnacji skóry. Następnie warto zastosować inne kosmetyki – w przypadku twarzy będzie to tonik, serum czy krem, natomiast ciało warto nawilżyć balsamem lub odżywczym musem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.