Znamiona po lecie

fot. mat.pras.

Skóra narażona na długotrwałe i intensywne promieniowanie słoneczne, reaguje powstawaniem zmian lub powiększaniem się już istniejących. To naturalna reakcja organizmu, który nie radzi sobie z ochroną przed szkodliwym działaniem słońca.Trzeba jednak te zmiany kontrolować.

Znamiona skłaniają nas do odwiedzenia gabinetów medycyny estetycznej. Niesłusznie – w pierwszej kolejności warto wybrać specjalistę dermatologa, który określi charakter zmian, mogących być przejawem nawet nowotworu. Eksperci Viva-Derm – warszawskiego centrum dermatologii klinicznej, estetycznej i medycyny anti-aging – rekomendują profilaktykę i regularne badania, szczególnie po lecie, pozwalające wykluczyć zagrożenie.

Świadomość i profilaktyka

Jesień to czas, kiedy gruntownie trzeba zadbać o skórę. Nie tylko ją rewitalizując, ale przede wszystkim badając. Powstałe przebarwienia czy znamiona, które narażone były latem na promieniowanie słoneczne, mogą okazać się dla zdrowia złośliwe. – Zmian skórnych nie wolno lekceważyć, ponieważ mogą one być objawem rozwoju czerniaka – tłumaczy dr n. med. Joanna Czuwara, dermatolog z centrum Viva-Derm. – Dlatego w przypadku jakichkolwiek wątpliwości wskazane jest udać się do specjalisty i poddać badaniu. W szczególności dotyczy to osób znajdujących się w grupie ryzyka – o jasnej karnacji, z licznymi znamionami barwnikowymi. Ale nie tylko ich – nawet dla osób spoza tej grupy oparzenia słoneczne, na które latem narażony jest każdy, mogą skutkować powstaniem czerniaka.

Czerniak jest chorobą nowotworową, która wywodzi się ze zdegenerowanych komórek barwnikowych wytwarzających melaninę, czyli melanocytów. Choroba może rozwijać się długo i niepostrzeżenie, jednak wykryta we wczesnym stadium daje się całkowicie wyleczyć. Dlatego tak ważna jest profilaktyka i obserwowanie zmian skórnych, których wygląd bądź pojawienie się powinny być sygnałem alarmowym. Zmiana kształtu, koloru czy rozmiaru, a także zaczerwienie czy swędzenie znamienia są pierwszym objawem, który powinien niepokoić i skłonić do wizyty u dermatologa.

Badanie i dalsze kroki

W Viva-Derm, które jest jednym z najlepszych ośrodków specjalizujących się w dermatologii, zmiany skórne badane są przy pomocy dermatoskopii komputerowej. – Jest to metoda bezinwazyjna, która pozwala na obserwację zmian pod dużym powiększeniem z możliwością analizy ich struktury wewnętrznej – wyjaśnia dr Joanna Czuwara. – Dzięki temu lekarz dermatolog wykonujący badanie, może ocenić charakter zmiany i zaplanować dalsze kroki.

W przypadku zmian łagodnych można usunąć je laserem. Taką decyzję w oparciu o wyniki badania dermatoskopowego oraz wiedzę i doświadczenie podejmuje lekarz dermatolog. Zabieg z użyciem lasera CO2 polega na odparowaniu chorej tkanki, nie uszkadzając przy tym zdrowych komórek. Jest to precyzyjna i bezpieczna metoda. Jeżeli natomiast zmiana wzbudza wątpliwości lekarza, zleca się jej chirurgiczne usunięcie. W takim wypadku pobrany materiał wysłany zostaje na badanie histopatologiczne, dzięki któremu można zdiagnozować przypuszczane zmiany nowotworowe w tkankach.

Dużą zaletą dermatoskopii komputerowej jest możliwość zapisania obrazu i archiwizacji danych, dzięki czemu podczas kolejnego badania można porównać zmiany i na bieżąco śledzić kierunek ich ewentualnego rozwoju. Pozwala to w porę zapobiec zagrożeniu, niekiedy ratując nawet życie.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.