Wegański balsam do ust

fot. mat.pras.

Jak mam do wyboru kosmetyk wegański i niewegański, zawsze wybiorę ten pierwszy. Nawet jeśli będę wiedziała, że jest jakościowo słabszy. Akurat w przypadku balsamów marki Laura Conti wiem, że ich balsamy do ust są jednymi z lepszych na polskim rynku.

I bardzo cieszy mnie, że pokusili się, aby stworzyć wegańskie balsamy do ust. Wybrałam nawilżający, ale widziałam jeszcze regenerujący oraz odmładzający. Linia tych balsamów nazywa się Laura Conti Botanical.

Nawilżający zawiera ekstrakt z jagód goji oraz aloesu, i jest świetny. Właściwie bez koloru, bez zapachu i smaku, ale za to nawilża genialnie. Po pociągnięciu ust zostawia na nich przyjemny film, nie lepki, nie tłusty, tylko taki lekki. Daje bardzo przyjemne uczucie. Do tego balsam regeneruje spierzchnięcia, podrażnienia. No i chroni usta przed nimi.

Ten balsam nie nadaje ustom koloru ani nawet połysku, jest niewidzialny. Dla mnie to ogromna zaleta w codziennej pielęgnacji. Z czystym sercem go polecam. Tym bardziej, że jest wegański! I jeszcze jedno – balsamy Laura Conti zawierają 99% składników pochodzenia naturalnego.

Wydałam na niego niecałe 10 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.