Futra Versace znikają ze sklepów!

Futra Versace znikają ze sklepów!

Fot: Photogenica

Decyzję o zaprzestaniu sprzedaży futer ogłosiła sama Donatella Versace, dyrektor kreatywna marki. Ale czy Versace bez futer przetrwa?

Gucci, Kors, Stella McCartney, Armani – to tylko niektóre z domów mody, które oficjalnie dołączyły do ruchu bez futer. Rezygnują z futer, płaszczy, sukienek, pasków – wszystkiego w czym znajdziesz naturalne futro. Teraz do ruchu oficjalnie dołączył dom mody Versace. Decyzję ogłosiła Donatella Versace w wywiadzie z magazynem 1843. „Futro? Już z tego wyrosłam. Nie chcę zabijać zwierząt, żeby szyć ubrania. To jest po prostu nie w porządku” powiedziała. Dodała, że jest przeciwna zabijaniu zwierząt dla mody. Szkoda, że tak długo do tego dojrzewała.

„Versace musi oznaczać zmianę”, powiedziała w wywiadzie. Futra mają być wycofane ze sprzedaży, nie zobaczysz ich też na wybiegach. Versace chce skupiać się teraz na alternatywach dla naturalnych futer i całkowicie zmienić swój image. W najnowszych kolekcjach Versace królują prochowce, zwierzęta pojawiają się jedynie na printach na marynarkach, butach czy spodniach.

Świat mody przyjął wywiad Donatelli ze zdziwieniem. Nazwa Versace jest niemalże synonimem futra, a najdroższe z nich wciąż noszą najbardziej znane celebrytki (np.: Rihanna). Internauci szybko wytknęli też kobiecie, że na versace.com wciąż można kupić poduszkę z królika czy płaszcz z wielbłąda z klapami z norki. Futro użyto też w pokazie kolekcji w Mediolanie w lutym 2018.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.