Trzy tytuły i trzy tematy. Wybierz książkę na wakacje

fot. Pixabay.com

Podróż i miłość, miłość i konwenase, a może miłość do wszystkiego, co futrzaste? Sami wybierzcie swój temat i książkę. A oto nasze wyjątkowe propozycje, które niedawno trafiły do księgarń.  

 

Monika Wojtkowiak, „Sekrety Panamy”, wydawnictwo Gotów

 „Sekrety Panamy” to prawdopodobnie jedyna polska powieść, której akcja toczy się w Panamie. To barwna, pełna przygód książka, idealna na letnie popołudnia. Bo któż z nas nie marzy, żeby w upały przenieść się do jakiegoś egzotycznego kraju i przeżyć przygodę życia? Sprawdzi się zarówno dla tych, którzy lato spędzają w mieście i tęsknią za urlopem, jak i dla tych co wypoczywają na plaży. Sięgając po tą lekturę przekonamy się, że… podróż w nieznane zmienia na zawsze.

Przekonała się o tym autorka powieści, Monika Wojtkowiak, która jeszcze kilka lat temu nie przypuszczałaby, że trafi do kraju pomiędzy dwoma Oceanami i dwoma Amerykami.

Nie spodziewała się tego też główna bohaterka, Natalia. Dziewczyna prowadziła zwykłe studenckie życie, kiedy niespodziewanie dowiedziała się o spadku, który odziedziczyła po dziadku od dawna nieutrzymującym kontaktów z rodziną. Warunkiem jego otrzymania była podróż do Panamy. I tu zaczęła się przygoda. Razem z Natalią mamy okazję wkroczyć w tajemniczy i egzotyczny świat, tak bardzo różny od tego, jaki znamy w Polsce. W świecie tym czasami jest miło i przyjaźnie, a czasami zagadkowo, a nawet przerażająco. Możemy także poznać mieszkańców i obyczaje, które panują w Panamie.

Książka wzbogacona jest w kolorowe zdjęcia z Panamy i oryginalnie wykonany, rozkładany rysunek mapy kraju, który wykonała autorka książki.

 

Dawid Ratajczak, „Jak wytresować kota? 3 wiedza tajemna”, wydawnictwo Skrzat 

 

 „Wszędzie punktem wyjścia będzie tu punkt widzenia kota. Punkt widzenia, który przecież często znacząco różni się od naszego. Na co dzień nie bierze się tego pod uwagę, a stąd już rzut beretem do podejrzewania kota o fałszywość lub przynajmniej rzucanie w jego kierunku retorycznego pytania, czy go już doszczętnie nie porąbało”.

Dawid Ratajczak powraca z kolejną dawką błyskotliwego humoru, jeszcze bardziej doświadczony przez życie. Nie bez powodu jego serię „Jak wytresować kota?” porównuje się do „Kota w stanie czystym” Terry’ego Pratchetta ‒ nasz rodzimy autor zapewnia rozrywkę i bawi równie dobrze, jak bawił mistrz fantastyki, chociaż (o zgrozo!) jego proza jest dużo bardziej realistyczna.

W „Jak wytresować kota? 3 ‒ Wiedza tajemna” Ratajczak sprawdza, jak to jest BYĆ kotem. Analizuje kocie zmysły i zachowania, by uchylić rąbka tajemnicy niczego nieświadomym „właścicielom” mruczków. Wyciąga ku nim pomocną dłoń, bo wie, że ich życie pełne jest cierpienia i niezrozumienia. Uważajcie tylko, by żaden kot nie zobaczył was z tą książką ‒ wtedy będzie wiedział, że wy wiecie…

 

Elie Grimes, „Do raju idą tylko grzeczne dziewczynki, a niegrzeczne tam gdzie chcą”, wydawnictwo Muza

Zabawna i wyluzowana niczym Bridget Jones. Wyzwolona i samodzielna jak Carrie Bradshaw. Zoey Westwood jest trzydziestolatką z zamożnej amerykańskiej rodziny. Uwielbia gotować a jej włosy są wiecznie w nieładzie i coś sprawia, że wciąż jest samotna.

Zoey Westwood jest mistrzynią kuchni. Zawdzięcza to talentowi, dobrym genom i naukom swojej ukochanej babci Nany. W wieku zaledwie trzydziestu lat prowadzi wraz z przyjaciółką świetnie prosperującą firmę cateringową. O ile życie zawodowe jest dla niej pasmem sukcesów, o tyle życie osobiste już nie wygląda tak różowo. Kobieta od dwóch lat nie przetrawiła rozstania ze Spencerem, który drogą mailową zostawił ją dla jej najgorszej koleżanki z dzieciństwa. W dodatku jej relacje z despotyczną matką należą do bardzo trudnych.

Trzydziestka na karku, wszyscy znajomi zakładają rodziny albo przynajmniej mają partnerów, a ona – nic. Słuchanie ich historii o zaręczynach, awansach i kupnie wspólnego domu jeszcze bardziej ją frustruje. Do czasu, gdy poznaje wpływowego nowojorskiego krytyka kulinarnego, Matthew Zieglera. Ale i ta znajomość nie układa się najlepiej. Wszystko przez to, że Zoey ma niełatwy charakter i nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. Wkrótce kobieta przekona się, że do szczęścia potrzeba czegoś więcej – warto bacznie obserwować i słuchać innych ludzi.

Elie Grimes wykreowała niezwykle żywiołową i charyzmatyczną bohaterkę o wulkanicznej osobowości, której los co rusz płata figle. Zoey jest wyzwolona, momentami komiczna, nieufna i trochę zagubiona w swoich uprzedzeniach. „Do raju idą tylko grzeczne dziewczynki, a niegrzeczne tam gdzie chcą” to solidna dawka humoru wzbogacona o mistrzowsko napisane dialogi. Jest zabawna, pełna niespodziewanych zwrotów akcji, ale to także powieść o przyjaźni, rodzinie i pasji. To stuprocentowa nowojorska komedia, która wciąga jak dobry serial. Lektura idealna na wakacyjne leniuchowanie.

Teraz Zoey miała w nosie, czy jest „grzeczną dziewczynką”. Naprawdę się starała, ale na darmo. Może po prostu nie wiedziała, co to w ogóle znaczy. Przypuszczała, że zgodnie z powszechnie uznawanymi kryteriami ma to coś wspólnego z uczesaniem i niesypianiem z kim popadnie. W tej ostatniej kwestii mogła zapewnić, że przez ostatni rok była najgrzeczniejszą dziewczynką na świecie. Jakoś nikt nie przyznał jej za to nagrody. W oczach Fran wciąż była nieznośną nastolatką, wałęsającą się z Adrianem Petersem i Daltonem (ten doprawdy nie był święty, ale wytrenował pewną formę obłudy, skutecznie chroniącą go przed wszelkimi represjami, czego Zoey nigdy nie potrafiła), źle ubraną i wiecznie rozczochraną szczeniarą, która uważała, że życie to okazja do wygłupów.

Elie Grimes to autorka, która zna przepis na fajne życie. Składają się na niego: wielka kuchnia, trochę postrzeleni przyjaciele, improwizowane przyjęcie od czasu do czasu, dobra muzyka i stałe dostawy książek. Pewnego dnia postanowiła, że z tych wybranych ingrediencji sama będzie tworzyć książki. Teraz wstaje od komputera tylko po to, by śledzić z zapartym tchem przygody swoich dwóch córek oraz swojego mężczyzny.


fot. materiały prasowe, Pixabay.com

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.