Tajemnica zapachu

Tajemnice zapachu

fot. mat.pras.

Dlaczego zapamiętujemy perfumy osób z naszego otoczenia, czym kierujemy się wybierając zapach, czy istnieje związek pomiędzy naszą osobowością, a perfumami, których używamy, o tym wszystkim w rozmowie z Irminą Paprotą kierowniczką perfumerii Mon Credo w Starej Papierni w Konstancinie – Jeziornej.

Nieświadomie zapamiętujemy, kto jak pachnie. Często kojarzymy to z charakterem tej osoby i z daleka poznajemy, że jest ona w pobliżu. Dlaczego?

Zwykle zapamiętujemy perfumy osób, które najczęściej przebywają w naszym otoczeniu. Zapach jest trochę jak imię. Jeśli lubimy daną woń na kimś, to czujemy, że sami również moglibyśmy ją nosić lub komuś podarować, natomiast jeśli za kimś nie przepadamy, to używane przez tę osobę pachnidło może nam się źle kojarzyć.

Czym kierujemy się, wybierając zapach?

Powodów, dla których wybieramy dany zapach, może być wiele. Dana kompozycja ma nasze ulubione składniki, które idealnie współgrają ze skórą. Może to być woń, która kojarzy się nam z jakąś piękną chwilą z przeszłości. Czasem po prostu nie wiemy, co nam się podoba, nie potrafimy jasno określić swoich upodobań, wtedy warto zdać się na pomoc osoby zaznajomionej ze światem zapachów, która nakieruje nas, podpowie, doradzi. Takimi osobami są nasze konsultantki w Mon Credo, które chętnie pomogą w doborze idealnych perfum.

Czy mózg przyzwyczaja się do zapachu?

Tak. Dość szybko przyzwyczajamy się do zapachu, z którym mamy częsty kontakt i po jakimś czasie przestajemy go czuć. Nie oznacza to, że nasze perfumy nie są odbierane przez otoczenie. Jeśli mamy wątpliwości, czy są one wyczuwalne, wystarczy zapytać bliską osobę, czy czuje je na nas. W 99 procentach przypadków odpowiedź będzie twierdząca. Niemiecki psycholog dr Joachim Mensing twierdzi, że istnieje związek pomiędzy naszą osobowością, nastrojem a wyborem perfum, np. podświadomie wybieramy zapachy, które przypominają nam dobre sytuacje z dzieciństwa. Zapachy są mocno powiązane z umysłem. Pamiętamy najczęściej przyjemne aromaty z dzieciństwa w momentach, które dobrze się nam kojarzą, np. zapach waniliowego olejku dodawanego do domowego ciasta przez mamę. Może to być cokolwiek. Dlatego na przykład niesłabnącą popularnością od wielu lat w naszych perfumeriach cieszy się zapach La danza delle Libellule (Taniec ważki) włoskiej marki Nobile. Jego kompozycja, oparta na połączeniu wanilii z nutami smakowymi (m.in. jabłko, cynamon) sprawia, że wielu osobom kojarzy się on z szarlotką pieczoną przez mamę lub babcię, a gdy używają go, wracają wspomnieniami do pięknych chwil z dzieciństwa.

Zapach perfum to też często sposób na osobistą przemianę. Gdy chcemy coś zmienić, zmieniamy perfumy. To prawda. Zmiany w życiu idą często w parze ze zmianą zapachu. Można to porównać z metamorfozą u fryzjera, kiedy decydujemy się na radykalne cięcie lub zmianę koloru włosów. Tak samo jest z zapachami; gdy potrzebujemy zmian, wybieramy często odważne perfumy, na które nigdy wcześniej byśmy się nie zdecydowali.

Czy możemy powiązać zapach z osobowością, z tym, jak się ubieramy czy jakie kolory lubimy?

Niekoniecznie. Ktoś, kto ubiera się na różowo, wcale nie musi lubić słodkich zapachów, a ktoś, kto na czarno, może nie lubić mrocznych i wytrawnych. Wszystko zależy od tego, w czym się po prostu dobrze czujemy.

http://www.moncredo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.