Sukienki na studniówkę

fot. mat.pras.

Bal studniówkowy to jedyna taka noc w życiu! W końcu to właśnie studniówka przybliża nas do egzaminu dojrzałości, a co za tym idzie – końca szkoły średniej. W co się na nią ubrać? Zobacz sukienki od marki Misha.

Strój obowiązujący na studniówce nie ma do końca ustalonych zasad. Ta dowolność pozwala nam zaszaleć – na przykład z barwami! Oprócz klasycznej wieczorowej palety barw nasz wzrok skierujemy także w stronę pudrowego różu, kwiatowych wzorów, baby blue, a nawet jasnofioletowej lilii. Gdy zdecydujemy się już na swój upragniony kolor, pozostaje nam jeszcze wybór kroju. Kolekcja marki Misha dedykowana tej wyjątkowej imprezie posiada szeroką ofertę długości, wzorów, faktur, a także kroju – wszystko po to, aby każda młoda kobieta znalazła swoją wymarzoną sukienkę.

fot. mat.pras.

Sukienki długości maxi to iście królewskie rozwiązanie! Materiał z lekkością płynący krok w krok za właścicielką na pewno zrobi wrażenie. Pamiętajmy, że mimo wszystko jest to impreza kończąca szkołę, a młodość rządzi się własnymi prawami. Subtelne rozcięcie ciągnące się do ziemi, ukazujące kawałek ciała pięknie podkreśli nasze nogi. Przy okazji będzie też niesamowicie praktyczne przy wykonywaniu słynnego zdjęcia z podwiązką!

Asymetria wciąż króluje wśród wieczorowych kreacji. Nikogo nie powinno to dziwić – jest to krój nieszablonowy, świeży a do tego dziewczęcy. Zróżnicowana długość fenomenalnie podkreśli atuty sylwetki, chowając przy tym ewentualne defekty. Szczególna uwaga należy się tym o długości przed kolano, z trenem ciągnącym się subtelnie po ziemi.

Jeśli lubisz sama kreować każdy element swojego looku, postaw na stonowaną, krótką sukienkę i dobierz do niej dodatki – mocno kontrastujące z kolorem naszej sukienki, delikatnie podkreślające barwę czy nawet uzupełniające go – wybór należy do Ciebie!

Wyznajesz zasadę im mniej, tym lepiej i jesteś fanką minimalizmu? Uzupełniając stylizację o dopasowane dodatki, uzyskamy ponadczasowy look o wyważonej elegancji. Mała czarna jest w końcu ponadczasowa!

Eksponujemy nogi, podkreślając je butami na obcasie, a na wszelki wypadek do torebki chowamy płaskie obuwie, które zawsze możemy zostawić w szatni – dzięki temu bez obaw przetańczymy cały wieczór!

fot. mat.pras.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.