Ryby morskie – dlaczego są lepsze od słodkowodnych?

Ryby morskie

Fot: Shutterstock

Polacy wciąż jedzą za mało ryb. Statystyczny Polak co roku zjada ich ok. 10 – 12 kg. Daleko nam do europejskich rekordzistów. Portugalczycy czy Skandynawowie zjadają rocznie nawet 50 kg ryb, a Japończycy 90-100 kg. Dietetycy są zgodni – powinniśmy jeść ryby co najmniej 2-3 razy w tygodniu. Tylko dlaczego lepiej jeść ryby morskie?

Zdrowe tłuszcze

Ryby to doskonałe źródło kwasów tłuszczowych z rodziny Omega 3. Tłuszcze przeciwdziałają miażdżycy, zakrzepicy i chorobom serca, wyrównują poziom cholesterolu. Wspomagają koncentrację i wzmagają pracę mózgu. Mają działanie przeciwzapalne i przeciwalergiczne. Nie znaczy to jednak, że każda ryba jest ich bogatym źródłem. Tłuszcze Omega 3 posiadają głównie ryby morskie. W porównaniu z nimi, ryby słodkowodne zawierają ich śladowe ilości (nawet 80% mniej). Mają też kilkanaście procent mniej białka. To jednak nie wszystko. Ryby morskie są też doskonałym źródłem jodu, wspomagającym odpowiednią pracę tarczycy. Jedząc je, dostarczysz organizmowi także duże ilości żelaza, selenu, fosforu, potasu, witamin A, D i E, wapnia.

Efekt cywilizacji

Pamiętaj, że morskie ryby żyją na wolności, a te słodkowodne najczęściej w zanieczyszczonych jeziorach i rzekach. Część pochodzi z hodowli, w których karmi się je wątpliwej jakości paszami, często zawierającymi hormony i toksyny. Zgromadzone w rybach toksyny mogą wywołać biegunkę, nudności, zawroty głowy. Mogą wywołać alergię lub nasilić jej objawy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.