Recenzja książki: Życie na wynos – Olga Rudnicka

Życie na wynos – Olga Rudnicka

Fot: mat. pras.

Życie na wynos to nowa odsłona przygód roztrzepanej pisarki Emilii Przecinek. To książka zdecydowanie mniej kryminalna niż poprzednia, ale dalej pełna przeuroczych bohaterów.

Emilia Przecinek stanęła zdecydowanie na nogi. Po tym jak niewierny mąż trafił do kryminału, a do mieszkania sprowadziły się matka i teściowa życie w końcu zaczyna wyglądać jak trzeba. Emilia pisze kolejną książkę, zaczyna też chodzić na randki. Obiecała dzieciom, musi też empirycznie zbadać intymne sytuacje do nowej książki. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ten trup w piwnicy.

Życie na wynos (tak jak inne książki Rudnickiej) jest jak ciepłe bułeczki – przyjemne, wywołujące uśmiech, ale szybko zapomniane. To leciusieńka powieść o relacjach męsko damskich, relacjach sąsiedzkich, rodzicielskich i rodzinnych. Rudnicka ma sprawną rękę do ciekawych bohaterów i arcydobrych dialogów. Konwersacje pomiędzy bohaterami czyta się z ogromną przyjemnością, z uśmiechem, często wracając do ulubionych fragmentów. Ale aspekt kryminalny niestety leży. Nawet kiedy już dowiadujemy się kto jest mordercą, braknie jednoznacznych wyjaśnień, motywów i jakiegoś zwrotu akcji. I chociażby dlatego postanawiam traktować Życie na wynos jako lekką komedyjkę, ciekawą, przyjemną w odbiorze do której już pewnie nie powrócę. Ale czy sięgnę po następną odsłonę z życia Emilii Przecinek? Z przyjemnością.

Marta Czabała

Tytuł: Życie na wynos
Autor: Olga Rudnicka
Wydawnictwo: Prószyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.