Recenzja książki: Tajemnicze życie grzybów – Robert Hofrichter

, Prószyński i Sk-a, 36 zł

Fot: mat. pras.

Tę książkę napisał nasz sąsiad zza granicy, Niemiec Robert Hofrichter, naukowiec zajmujący się badaniami grzybów i jednocześnie zapalony, niestrudzony grzybiarz o strusim żołądku.

W swojej opowieści skupia się na tym, co wystaje ponad ściółkę i rośnie czasem na drzewach, ale nie waha się zejść również do termitier, komór fermentacyjnych (napędzane drożdżami piwo i chleb!) i w głębiny oceanów. Grzyby są wszędzie i działają na naszą wyobraźnię. Rozwijają rozległe grzybnie, które potrafią przewyższyć swoimi rozmiarami i wagą kilka płetwali błękitnych, wchodzą w skomplikowane związki z roślinami i pichcą w swoich gąbczastych ciałach jadowite trucizny, które co jakiś czas posyłają wielbicieli grzybów do szpitali i zmuszają ich do szukania na rynku przeszczepów nowej wątroby.

To bardzo ciekawa książka, zawierająca wiele – trochę smakowitych, a trochę przerażających – historii o grzybach w każdej z ich rozlicznych postaci. Autor najwyraźniej widzi świat jako wielką całość, przenikniętą do głębi i spajaną grzybnią i lotnymi zarodnikami grzybów. Zachęca do poddania się grzybom, wykorzystania ich możliwości (np. w medycynie, recyklingu i rekultywacji zniszczonej gleby) i uczenia się do nich umiejętności współpracy. A także do zbierania, smażenia, gotowania, duszenia i jedzenia, choć jednocześnie ostrzega, że nie będzie to łatwe i bezpieczne. Pisze o trujących związkach, które znikają – lub nie – w trakcie gotowania i gotowe są pojawić się natychmiast w lekko przeterminowanym grzybie, a także np. o naukowcu, który kilkukrotnie publicznie zjadał muchomora sromotnikowego, ratując się antidotum swojego pomysłu. Wymienia tyle jadalnych gatunków, również z naszego regionu, że poczułam się jak osoba o wyjątkowo ograniczonych horyzontach, a jednocześnie nadal narażona na zatrucie – bo przypomniano mi, jak wiele pomyłek mogą popełnić grzybiarze, nawet wybierając pozornie bezpieczne, łatwe do rozpoznania gatunki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.