Recenzja książki: Sirocco – Sabrina Ghaoyur

 książka Sirocco - Sabrina Ghaoyur

Fot: mat .pras.

Piękna, ciekawa i przydatna książka z przepisami z kuchni bliskowschodniej.

Tytuł książki od razu kieruje nas do sedna – sirocco to wiatr wiejący ze wschodu na zachód. Taka właśnie jest ta książka. Jak pisze autorka, inspiracją nieustająco był Bliski Wschód, ale techniki obróbki i składniki pochodzą raczej z Zachodu (autorka urodziła się w Iranie, ale wychowała w Anglii). Dla mnie co prawda również lista pojawiających się składników i przypraw brzmi dość egzotycznie: kasze frike, bulgur i kuskus malful, mieszanki przypraw zatar i baharat, sumak, pasta z tamaryndowca.

Ale prawda jest jednak taka, że również w Polsce większość, jeśli nie wszystkie z tych składników da się kupić chociażby przez Internet. Smaki się mieszają, połączenia są nieoczywiste (pikantny jogurt buraczany!).

Równie ważne jak same składniki są przepisy – jednocześnie codzienne i nieskomplikowane (jak się wydaje) w przygotowaniu, ale i niezwykłe. Nie ma tu lęku przed glutenem ani cukrem, nabiał i mięso pojawiają się często – łącznie z wieprzowiną, co przypomina, że islamska historia Iranu wcale nie jest taka znowuż długa. To kuchnia różnorodna, pełna owoców, warzyw, ziół i orzechów, z całą pewnością zdrowa i, używając modnego słówka, zbilansowana. Rośliny pojawiają się nie tylko w sałatkach, dodatkach i pastach (np. z suszonego bobu i nerkowców), mogą też stanowić pełnoprawne dania, jak grillowana sałata z brzoskwiniami czy karmelizowany fenkuł. Autorka zachęca do eksperymentów, podpowiada, że lista składników jest elastyczna.

W takich książkach ważne są dwie rzeczy oprócz samych przepisów: fotografie i opowieści autora. To właśnie one sprzedają nam nie tyle sposób na śniadanie, obiad czy kolację, a raczej pewną koncepcję, styl życia, który możemy dopasować do siebie lub do którego możemy aspirować. Na zdjęciach zobaczymy sztućce vintage, solidną i kolorową ceramikę, jedzenie posypane dużą ilością ziół. Szata graficzna uzupełniona jest kwiatowo-roślinno-arabeskowymi rysunkami; nietypowa i piękna. Autorka nie pokaże nam swojej twarzy, ani nie będzie kusić biustem jak Nigella Lawson, od czasu do czasu zobaczymy jednak jej szczupłe dłonie i kolorowe paznokcie.

Najważniejsza jednak jest opowieść – wstęp do każdego niemal przepisu to osobna historia, która pokazuje nam malutki kawałek po malutkim kawałku życie autorki. Jej rodzinę, znajomych, podróże, dzieciństwo. Razem z nią zanurzamy się przyjemnym, spokojnym świecie, gdzie nie dzieje się nic złego, nikt nie głoduje i nie cierpi na niestrawność, nawet zimą jest lato, a kultury Zachodu i Wschodu tylko zyskują we wzajemnym spotkaniu.

M.R.

Tytuł: Sirocco
Autor: Sabrina Ghaoyur
Wydawnictwo: Insignis

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.