Recenzja książki: Pozwól jej odejść – Dawn Barker

Pozwól jej odejść

Pozwól jej odejść

„Pozwól jej odejść” to jedna z najbardziej poruszających książek, jakie zdarzyło mi się przeczytać. Nie sposób jej odłożyć, a całość porusza jeszcze długo po zakończeniu czytania.

Zoe McAllister w samym środku zimy płynie promem na wyspę Rottnest. Do piersi przyciska małe dziecko, drąc ze strachu o przyszłość swoją i córki. Jedyne o czym marzy to schować się gdzieś daleko, w miejscu gdzie nie odnajdzie jej mąż ani siostra. Co takiego zmusiło ją do ucieczki? Dlaczego musiała uciekać od swoich najbliższych?

Akcja „Kobiety to czytają” to jeden z najlepszych pomysłów jaki wydarzył się na polskim rynku wydawniczym. Tak dużej liczby poruszających książek zjednoczonych pod wspólnym mottem po prostu nigdy nie było. „Pozwól jej odejść” to kolejny dowód na to, że grupa książek wydawnictwa Prószyński jest po prostu wyjątkowa. To wielowątkowa opowieść o rodzinie, pragnieniu posiadania dziecka i poświęceniu dla bliskiej osoby, którego można nie unieść w dłuższym okresie czasu. Dawn Barker zadaje trudne pytania, na które nie ma dobrych czy złych odpowiedzi. Ile mogłabyś poświęcić dla bliskiej osoby? Czy zrobiłabyś coś wbrew sobie, tylko aby ją uszczęśliwić? Autorka z łatwością radzi sobie z trudną literacko narracją na dwóch różnych poziomach czasowych. Tworzy układankę idealną, składającą się na magiczną, wyjątkową powieść o zwykłych, ale bardzo niezwykłych ludzi. To wyjątkowa powieść dla każdego, kto ceni sobie porywające książki. Magiczna. Porywająca. Wzruszająca. Najlepsza.

Tytuł: Pozwól jej odejść
Autor: Dawn Barker
Wydawnictwo: Prószyński

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.