Recenzja książki: Pokalane poczęcia – Natalia Rogińska

Recenzja książki: Pokalane poczęcia – Natalia Rogińska

„Pokalane poczęcia” to książka niezwykła, prawdziwa do bólu, przejmująca. Natalia Rogińska kolejny raz zaczarowuje swoim talentem.

Dziecko. To właśnie ono staje się centrum świata bohaterek. Nie koniecznie za ich wolą. Bohaterki książki „Pokalane poczęcia” są różne. Wśród nich jest Greta, desperacko pragnąca zajść w ciążę, tak bardzo, że gotowa jest dopuścić się zdrady. Jest w tej grupie Adriana, która chce mieć dziecko sama, do tego koniecznie dziewczynkę. Jest Beata, której religijne wierzenia przesłaniają realizm własnej sytuacji.

Są też inne. To kobiety, które wiele ryzykują, w taki czy inny sposób, chcąc spełnić własne marzenia lub uciec przed tym, co stało się w ich życiu. „Pokalane poczęcia” to wycinek z ich życia, zwykłego, a jednak tak niezwykłego bo ich własnego. Jestem pod nieustającym wrażeniem, że Natalia Rogińska ma znacznie starszą duszę niż jej oficjalna metryka. Jest chyba niemożliwe, że tak młoda kobieta jest w stanie wczuć się tak intensywnie, tak mocno w życie, emocje i przeżycia swoich bohaterek. Chociaż jest ich tutaj dużo, życie każdej opisane jest w nieprawdopodobnie subtelny, niesamowicie wrażliwy sposób. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że w przeżyciach tych różnych kobiet odnajdzie się wiele Polek, które na co dzień przeżywają problemy związane z macierzyństwem, w takim czy innym sensie tego słowa. Rogińska niesamowicie subtelnie przeplata ich losy, lawiruje pomiędzy wydarzeniami, prowadzi do finałów. Te finały wcale nie są cukierkowe, ale raczej do bólu prawdziwe, trudne, niepowtarzalne. „Pokalane poczęcia” to jedna z tych książek, które pozostają w pamięci jeszcze bardzo długo po zakończeniu.
Marta Czabała

Tytuł: Pokalane poczęcia
Autor: Natalia Rogińska
Wydawnictwo: Prószyński

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.