Recenzja książki: Dziewczyna, którą kochałeś – Jojo Moyes

Dziewczyna, którą kochałeś – Jojo Moyes

Zdjęcie: Dziewczyna, którą kochałeś, Jojo Moyes, mat.pras. Między Słowami

Zanim sięgniesz po tą książkę, weź dzień wolnego i wyposaż się w kilka opakowań chusteczek. Przydadzą się po mniej więcej 100 stronach. A potem będzie już tylko gorzej, na szczęście w dobrym sensie słowa. Dziewczyna, którą kochałeś wydaje się być jeszcze lepszą powieścią niż poprzednie książki Moyes. Kto by pomyślał, że to możliwe.

Jojo Moyes pisze najlepszą na świecie literaturę kobiecą. To typowe wyciskacze łez, pozbawione jednak patosu, górnolotnych zwrotów i opisów rodem z tanich romansów. To prawdziwe opowieści, które dzieją się nie tylko w filmach czy książkach. Być może dlatego tak łatwo jest się w nich zanurzyć i utożsamić się z bohaterkami. Dziewczyna, którą kochałeś opowiada właściwie dwie historie. Sophie mieszka w małym francuskim miasteczku pod okupacją Niemiec I Wojny Światowej. Codziennie modli się o powrót męża, o którym przypomina jej własny portret namalowany przez ukochanego przez wyjazdem na wojnę. Za powrót męża Sophie gotowa nawet na przyjaźń z niemieckim komendantem. Liv żyje we współczesnych czasach, pod wieloma względami czuje się jednak bardziej więźniem niż Sophie. Od 4 lat nie może pogodzić się z odejściem męża, wciąż żyjąc w wielkim domu, który zbudował, codziennie patrząc na najcenniejszą dla niej rzecz: portret, który kupił jej prezencie zaraz przez śmiercią. Kiedy pojawi się ktoś, kto zechce zabrać obraz Liv zaczyna walczyć. O portret. O siebie. O życie i przyszłość.

Dziewczyna, którą kochałeś, Jojo Moyes

Zdjęcie: Dziewczyna, którą kochałeś, Jojo Moyes, mat.pras. Między Słowami

Jojo Moyes spokojnie, snuje opowieść o poszukiwaniu szczęścia, kiedy wydaje się, że już dawno go zabrakło. Pięknym językiem, wspaniale nakreślonymi bohaterami opowiada o tym, że nawet w najczarniejszych chwilach można znaleźć drogę do szczęścia. Pokazuje, że życie jest piękne, wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Chociaż nie braknie w książce dramatu, całość przepełniona jest optymizmem i nadzieją. To jedna z tych powieści, po których wiadomo, że nawet najgorszy dzień nie jest właściwie taki straszny, a problemy z realnego życia nagle wydają się łatwiejsze do pokonania. Dziewczyna, którą kochałeś to przepiękna, wzruszająca powieść o chęci do życia. Zawsze. Ponad wszystko. Nie sposób się od niej oderwać. Radzę też czytać ją gdzieś, gdzie zapuchnięte od płaczu oczy nie będą przyciągały wzroku i pytań mijających cię osób.
Marta Czabała

Tytuł: Dziewczyna, którą kochałeś
Autor: Jojo Moyes
Wydawnictwo: Między słowami

 

Przeczytaj także

Dodaj komentarz