Recenzja Eweliny: Bielenda Golden Oils

Przetestowałam trzy nowości Golden Oils: piling, masło i mleczko. Efekty mnie zaskoczyły!

Sublinia Golden Oils to kompozycja trzech dobroczynnych olejków. Olejek babassu zawiera aż 70 proc. lipidów. Dostarczając skórze fitosteroli, pobudza ją do odnowy i produkcji komórek. Dzięki dużej zawartości witaminy E, działa jak silny zastrzyk anti-age. Olejek passiflorazawiera aminokwasy, witaminy i minerały. Składnik jest idealny dla skóry, która potrzebuje intensywnej regeneracji, poprawy kondycji i napięcia. Olejek pistacjowyma silne działanie przeciwstarzeniowe, wygładza skórę pozostawiając ją miękką w dotyku. Posiada właściwości nawilżające i zapobiega utracie wody przez skórę. Jak wyjątkowy skład kosmetyków odnalazł się w praktyce?

Ultra ujędrniający piling do ciała ma bardzo subtelny aromat i dosyć suchą konsystencję. Na początku nakładanie produktu na ciało nie należało do najprostszych. Kiedy delikatnie namókł, rozprowadzanie nie stanowiło większego problemu. Trzeba jednak podkreślić, że taka konsystencja sprzyja lepszemu złuszczaniu naskórka. Pilingu nie trzeba długo wcierać, a efekt jest zauważalny momentalnie. Po zabiegu skóra jest zaczerwieniona, ale jednocześnie miękka i niezwykle gładka. Większość pilingów działa wysuszająco, więc od razu trzeba się wspierać produktami mocno nawilżającymi. W przypadku tego preparatu mamy uczucie napięcia, ale skóra wydaje się głęboko odżywiona.

Po peelingu warto złagodzić efekt mechanicznego złuszczania i nawilżyć ciało. I tu sprawdziło się ultra ujędrniające masło o wspaniałym, kojącym zapachu. Faktem jest, że nie wchłania się tak szybko jak balsamy pod prysznic, ale warto chwilę odczekać. Efekty utrzymywały się aż do 10 godzin! Skóra była aksamitnie gładka, a przy tym niezwykle jędrna.

Poręczne w aplikacji mleczko działa tak spektakularnie jak masło. Faktycznie ujędrnia i nawilża, ale po kilku dniach stosowania zauważalna jest też poprawa kondycji skóry i jej wzmocnienie.

Plusy linii:

  • intensywnie nawilża
  • regeneruje
  • wzmacnia
  • wygładza
  • odżywia

Minusy:

  • sucha konsystencja pilingu, co utrudnia nakładanie

Autorka: Ewelina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.