Poznaj nietypowe rodzaje makaronu

fot. mat.pras.

Kuchnia bez makaronu? Niemożliwe! Nie tylko my, Polacy, nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić bez niego wielu dań. Gdyby nagle zniknął, największy problem mieliby Włosi. W kuchni włoskiej pasta to absolutna podstawa. A skoro tak, to właśnie mieszkańcy Italii sięgają po wiele różnorodnych rodzajów makaronu. Oto te najbardziej egzotyczne.

Spaghetti, fusilli, farfalle, penne czy tagliatelle – te rodzaje makaronu doskonale znamy i chętnie korzystamy z nich na co dzień. Do zupy, do sosu czy do zapiekanki pasują idealnie. Ale nie one jedyne. W dobrych włoskich trattoriach, takich jak na przykład Mała Italia w Warszawie, znaleźć możesz znacznie więcej odmian pasty. Różnią się między sobą kształtem, ale także… kolorem. Sprawdź, czego warto poszukiwać na półkach sklepowych oraz w menu restauracji.

Czerwony, zielony, czarny…

Naturalny makaron – ten przyrządzony z mąki z pszenicy durum z wodą, jajek, soli i odrobiny oliwy przybiera słomkowy kolor, który po ugotowaniu nieco jaśnieje. Ale to nie jedyny odcień makaronu. Może on ulec zmianie pod wpływem dodatków, które trafiają do ciasta.

  • Brązowy makaron to ten, który powstaje z mąki pełnoziarnistej. Zawiera znacznie więcej błonnika, jego tekstura jest nieco bardziej „ziarnista” i idealnie sprawdza się w daniach fit.
  • Zielony makaron nabiera barwy, gdy do ciasta trafią zielone dodatki. Jakie? Najczęściej jest to szpinak lub bazylia czy pietruszka.
  • Makaron czerwony staje się taki pod wpływem dodatku suszonych pomidorów lub puree z buraków.
  • Makaron czarny – najciekawszy i najbardziej egzotyczny ze wszystkich uzyskuje nieszablonowy odcień dzięki atramentowi kałamarnicy.
  • Makaron żółty – jest barwiony drogocennym szafranem.

Każdy z odcieni makaronu, poza ciekawym wyglądem, oferuje interesujący smak. Warto zatem każdego spróbować – bez obaw o to, że za nietuzinkową barwą stoją sztuczne, chemiczne substancje. To jedynie działanie natury.

Dziesiątki kształtów

Wstążki, nitki, kolanka, rurki – to na talerzu nie zdziwi. Ale na przykład makaron, który wygląda jak… ryż – już tak. Właśnie tak prezentuje się tzw. makaron grano oraz grattoni, czy nieco większe orzo. To krótkie odmiany makaronu, które najczęściej wykorzystuje się jako dodatek do rzadkich zup w stylu minestrone. A to dopiero początek zaskakujących kształtów!

Znasz spaghetti? Z całą pewnością tak. Ale już bucatini to wersja mniej znana. Na pierwszy rzut oka wygląda jak nieco grubsze spaghetti. W rzeczywistości to bardzo cienkie i długie rurki – puste w środku. Po bucatini chętnie sięgają na przykład Grecy – może być podstawą pasticcio, czyli zapiekanki z mięsem mielonym przyprawionej m.in. oregano oraz podawanej z beszamelem.

A jakie makarony mogą trafić np. do sałatek? Włosi chętnie sięgają m.in. po ballerine – krótki makaron, który kształtem przypomina zwinięty rożek lub spódnice z falbanami. W Neapolu sięga się chętnie po cappello napoletano – nietypowe muszle, lub też po gemelli – niewielkie świderki.

Czy to koniec? Oczywiście że nie! W restauracjach takich jak Mała Italia w Warszawie i innych typowo włoskich trattoriach czeka na Ciebie cała moc innych makaronów – od lasagne i cannelloni, aż po gigli, mafalde czy nuvole. Pamiętaj też, że poza kształtem liczy się jakość i sposób ugotowania. Bo prawdziwa włoska pasta smakuje tylko al dente.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.