Poliester – zalety i wady

fot. Her Place

Nosić czy nie nosić. Poliester, bo o nim mowa, ma tyle samo wrogów co sprzymierzeńców. Co ma w sobie ten materiał, że od lat wzbudza tyle kontrowersji?

Materiał zwany poliestrem produkowany jest z włókien poliestrowych. Fachowo to polimery zawierające wiązania estrowe w swoich łańcuchach głównych. Należą one do materiałów wytworzonych z włókien syntetycznych często mylonych ze sztucznymi. W branży tekstylnej występuje od lat, ale ostatnio bardzo się zmienił.

Poliester – za i przeciw

Poliester, z którym mamy do czynienia dziś, znacząco różni się od śliskiego i nieprzepuszczającego powietrza poliestru kojarzącego się głównie z latami 70. Jest powszechnie stosowany przez największe marki modowe, bo oprócz wytykanych poliestrowi wad, ma również wiele zalet.

  • Jest niezwykle wytrzymały, dzięki czemu ubrania z jego domieszką posłużą nam dłużej, a plamę po winie bez obaw możemy usunąć przy pomocy większości dostępnych w sklepach chemikaliów.

  • Nie gniecie się, zachowuje wysoką sprężystość i nie rozciąga się, a ubrania zachowują swój kształt.

  • Jest odporny na działanie promieni słonecznych, nie blaknie.

  • Bardzo dobrze pochłania i odprowadza wilgoć, dzięki czemu ubrania szybko schną, w przeciwieństwie do tkanin naturalnych.

  • Nie jest atakowany przez pleśń, bakterie czy mole.

  • Jest łatwy w pielęgnowaniu.

  • Nie uczula.

Przeciwnicy tego materiału wytykają poliestrowi, że jest łatwopalny, elektryzuje się i przede wszystkim nie przepuszcza powietrza. Syntetyczne właściwości tego materiału sprawiają, że marki odzieżowe miewają trudność ze sprzedażą ubrań, które posiadają w składzie poliester, w związku z tym zaczynają zwyczajnie wprowadzać klientki w błąd, nie podając pełnego składu bądź zastępując nazwę „poliester” innymi bliskoznacznikami, np. dacron (zwłaszcza w USA), terylene (Wielka Brytania) oraz lavsan (Rosja).

Od każdej reguły jest wyjątek, także tutaj. Mowa o ubraniach dla sportowców wykonanych z nowoczesnego poliestru o odpowiednich parametrach, dzięki którym ubranie jest lekkie i przepuszcza wilgoć na zewnątrz. Jest też szereg typów odzieży, gdzie ze względu na cechy poliestru, trudno jest go uniknąć.

Niezwykle ciężko zastąpić poliester, szczególnie przy produkcji odzieży eleganckiej. Dlatego jest często stosowany w produkcji marynarek, spódnic czy spodni w kant. Zapewnia stabilność kształtu i odpowiednią, lejącą „konsystencję” tkaniny – mów Joanna Górska, właścicielka marki Her Place. – Spora część naszych ubrań nie ma jego domieszki, jednak w pewnych sytuacjach ciężko jest go zastąpić czymś innym, przy jednoczesnym zachowaniu niektórych właściwości tkaniny. To właśnie poliestrowi „zawdzięczamy” lejącą formę, która dobrze się nosi. Jak widać, poliester nie jest taki zły jak go opisują. Dlatego nie skreślałabym odzieży od razu po zobaczeniu w składzie tego składnika.

1 Comment

  • Qila napisał(a):

    Dla mnie niepojęta jest cecha “nie uczula”. Jak opisac uczucie, że muszę natychmiast zdjąć tę rzecz, bo moja skóra czuje się w tym okropnie, nie umiem tego opisać inaczej. Nie ma wysypki ale czuję się okropnie i mogę po tym poznać skład tkaniny. Np. papcie z poliestru, bosa stopa wytrzymuje tylko kilka minut i nie chodzi o za gorąco. Te materiały są często miłe w dotyku, ładne, łatwe w utrzymaniu ale nie mogę tego znieść. Co to jest?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.