Plunge, Spacer i Bralette. Poznaj biustonosze, które zrewolucjonizowały rynek

Historia biustonoszy rozpoczyna się już w starożytnej Grecji. Wówczas przypominały one raczej opaski, a kobiety nosiły je w czasie uprawiania sportu – miały zapobiegać bólom piersi. W XV wieku powstały biustonosze, które przypominały te znane nam dziś.

Współczesny, odpowiednio dobrany stanik może zdziałać naprawdę dużo: wymodeluje, podkreśli, zapewni wygodę, a jednocześnie obłędnie się prezentuje. Przedstawiamy modele biustonoszy, które zrewolucjonizowały rynek bieliźniarski.

Biustonosz plunge – idealny do dużych dekoltów

Pierwszy odpowiednik współczesnych biustonoszy został opatentowany w 1910 roku, ale od tego czasu nastała istna rewolucja stanikowa, a projektanci prześcigają się w tworzeniu modeli, które pokochają kobiety. Biustonosz, który stał się jednym z ulubionych modeli kobiet, to plunge. Otóż ten model jest odpowiedzą na potrzeby kobiet, które szukały bielizny niewidocznej po założeniu bluzki lub sukienki z dużym dekoltem czy dekoltem V. Posiada on bardzo specyficzny krój, który ma mniejsze zabudowania między miseczkami, charakterystyczny jest też niski mostek, dzięki temu nie jest on widoczny, a jednocześnie doskonale modeluje biust i podnosi piersi. Pamiętajcie, aby wybierać modele, które posiadają fiszbiny, gdyż są jeszcze wygodniejsze. Takie biustonosze sprawdzą się zarówno dla kobiet z małymi, jak i dużymi piersiami.

Biustonosz spacer – wygoda na pierwszy miejscu

Szukając biustonoszy wygodnych i bardzo komfortowych koniecznie należy zwrócić uwagę na model typu Spacer. Jest on wykonany z lekkiego i jednocześnie bardzo miękkiego materiału. Wśród zalet można jeszcze wymienić, że doskonale przepuszcza powietrze i pozwala skórze oddychać. Tutaj miseczki tłoczone są termicznie co sprawia, że dopasowują się do każdego kształtu piersi. Warto jeszcze skupić się na tym materialne, z którego Spacer został wykonany. Otóż sprawdzi się on nawet dla kobiet, które mają bardzo delikatną skórę, a nawet skłonną do alergii. Zalety tego typu staników można by naprawdę długo wymieniać, ale warto jeszcze wspomnieć, że po praniu taki stanik bardzo szybko schnie i już po chwili można go założyć. Również estetyka jest bardzo ciekawa. Można wybrać modele bezszwowe, które nie odznaczają się pod delikatną odzieżą, ale również takie, które posiadają delikatne zdobienia w postaci haftów, koronek, a nawet tiulów.

Bralette – nie tylko stanik, ale i top

Warto także przyjrzeć się biustonoszowi typu bralette, czyli znanej nam braletce. Nazwa wywodzi się z języka francuskiego i odnosi się do koronkowych topów, choć bralet jest tak naprawdę połączeniem bielizny i topu. Dzięki temu naprawdę świetnie się prezentuje. Poza tym, że doskonale podtrzymuje piersi, to także je modeluje, co stanowi także element stylizacji. Choć złota zasada mówi “nie pokazuj bielizny”, to nie dotyczy ona modelu bralet. Taki stanik świetnie prezentuje się założony pod koszulę czy też szyfonową bluzkę. Można go również zestawić z oversizową bluzką z dużym dekoltemczy nawet marynarką. Możliwości jest naprawdę sporo. Sprawdź tego typu biustonosze w sklepie kinga.com.pl.

Push up i wszystko jasne

Biustonosz, który chyba najbardziej zrewolucjonizował rynek bieliźniarski, to push up. Ten stanik możemy określić mianem produktu bieliźniarskiego do zadań specjalnych. Otóż doskonale modeluje piersi, podkreśla je i, co najważniejsze dla wielu kobiet, także powiększa. Zatem za jego sprawą można pozbyć się kompleksów małych piersi. Dostępne są modele, które powiększają biust nawet o 3 rozmiary, nazywane przez niektórych poduszkowcami. Dzięki nim wiele kobiet czuje się pewniej. Takie biustonosze nie tylko powiększają biust, ale i mogą świetnie się prezentować. Dostępnych jest naprawę sporo modeli, które łączą w sobie estetykę oraz funkcjonalność.

Pamiętajcie jeszcze o tym, że bardzo duże znaczenie ma dobranie odpowiedniego rozmiaru biustonosza. Otóż nie może on być ani za mały, ani też za duży. W jednym i drugim przypadku źle dopasowany stanik może wywoływać ból, dyskomfort, ale również problemy z kręgosłupem.


Artykuł sponsorowany 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.