Pielęgnacja szorstkiej skóry

fot. Shutterstock

Skóra nie lubi ekstremalnych warunków. Gwałtowne zmiany temperatury, których doświadczamy zimą, powodują, że może stać się chropowata, zaczerwieniona, ściągnięta, łuszczyć się, piec, swędzieć, a nawet boleć.

Tekst: Małgorzata Radomska

Zdrowa skóra jest miękka i elastyczna dzięki zawartości prawie 20% wody znajdującej się w organizmie człowieka oraz lipidom, czyli tłuszczom wiążącym wilgoć w jej warstwach. Jeśli ten balans hydro-lipidowy zostanie naruszony, to znaczy ze skóry zacznie wyparowywać więcej wody, niż docierać w jej głąb, a na dodatek nastąpi zmniejszenie wytwarzania lipidów, skóra zrobi się sucha i odwodniona.

Temperatura, ubranie, brak pielęgnacji

Na zewnątrz -20 stopni, w pomieszczeniach +20. Jeśli często wybiegasz z ciepłego biura czy mieszkania na ulicę, gdzie jest zimno, skóra ma prawo się zbuntować i pokazać, że ma dość tej temperaturowej huśtawki. Pół biedy, gdy rano ciało posmarowałaś odpowiednim balsamem, a twarz kremem, do tego zrobiłaś makijaż – przynajmniej na kilka godzin jesteś zabezpieczona. Gorzej, gdy wypadłaś z domu z „nagą” twarzą, prosto po gorącej kąpieli, na czczo, ubrana w drapiący sweter. W ten sposób fundujesz skórze tortury, które początkowo znosi cierpliwie, dopiero później zaczyna nerwowo reagować, stając się ściągniętą, coraz bardziej suchą i podrażnioną.

Przyjrzyj się sobie

Przesuszenie wynikające z braku dbałości to nie jedyny czynnik powodujący szorstkość, zaczerwienie, swędzenie czy łuszczenie. Takie zmiany skórne bywają też wywoływane przez różnego rodzaju choroby. Może to być na przykład łuszczyca, której przyczyna tkwi w nadczynności układu immunologicznego – wtedy na stopach, dłoniach, plecach, twarzy, głowie, kolanach i łokciach pojawiają się czerwone, łuszczące się plamy. Inna choroba dająca chropowate wypryski skórne to rogowacenie mieszkowe. W jej wyniku na udach, ramionach i pośladkach tworzą się małe guzki i nierówności. Nie jest to wprawdzie nic poważnego ani zaraźliwego, ale swędzi i nie wygląda zbyt estetycznie. Coraz więcej osób cierpi na egzemy, czyli wysypki na tle alergicznym, które objawiają się stanem zapalnym, zaczerwienieniem i świądem skóry. Jest to zwykle spowodowane bezpośrednim kontaktem skóry z alergenem. W wyżej wymienionych przypadkach najlepiej skonsultować się z dermatologiem, który zleci odpowiednie leczenie. Bywa, że długotrwałe zażywanie niektórych leków także prowadzi do przesuszenia skóry, więc warto porozmawiać na ten temat z lekarzem, czy nie można ich na jakiś czas odstawić lub zamienić na inne. Szorstka, przesuszona skóra może być również wynikiem zaburzeń hormonalnych. Gdy prawidłowa pielęgnacja zawiedzie, warto udać się do endokrynologa.

Nie frustruj się, tylko działaj!

Kiedy stan twojej skóry odbiega od normy, popatrz na nią uważnie i oceń powstałe szkody. Może wystarczy sama zmiana kosmetyków? Odpowiednio dobrany krem to podstawa zimowej pielęgnacji. Obojętnie, czy masz cerę suchą, tłustą, wrażliwą czy naczyniową, preparat na zimę powinien zawierać substancje pomagające zatrzymać wodę w skórze, takie jak ceramidy, kwasy tłuszczowe, glicerynę, kwas hialuronowy, składniki łagodzące podrażnienia, np. alantoinę, aloes, wyciągi z rumianku i owsa, oraz antyoksydanty, np. witaminę E, olej arganowy, koenzym Q10, wyciąg z zielonej herbaty. Jeśli lubisz samodzielnie wykonywać maseczki z naturalnych składników, wypróbuj na przykład tę z jabłkiem i miodem.

Uwaga panowie!

Szorstkość skóry to nie tylko problem kobiet. Dotyczy także mężczyzn. Choć ich skóra jest grubsza, przez co bardziej odporna na podrażnienia, zimą tak samo szkodzą jej mróz i wiatr. Panowie nie powinni zapominać o starannej pielęgnacji twarzy po goleniu – wskazane są kremy i balsamy, które utrzymają właściwe nawilżenie skóry i pomogą wygoić ewentualne podrażnienia. Szczególną uwagę powinni zwrócić na dłonie, które często są narażone na działanie zimnego, ostrego powietrza – najlepiej przed każdym wyjściem na dwór smarować je ochronnym kremem.

Cenny mocznik

Występuje w wielu produktach przeznaczonych do walki z chropowatą skórą. Jego głównym zadaniem jest wiązanie wody w naskórku i zapobieganie nadmiernemu jej parowaniu. Mocznik nie powoduje podrażnień, więc może być stosowany przez osoby ze skłonnością do uczuleń. Jeśli w kremie został użyty w niskim stężeniu – od 2 do 10%, to przede wszystkim nawilża i zmiękcza skórę oraz ułatwia przenikanie aktywnych składników do jej głębszych warstw. W stężeniu powyżej 10% działa złuszczająco i zmiękczająco, a także normuje rogowacenie naskórka.

Stres – twój wróg

Czasem, mimo wielu wysiłków i wydanych pieniędzy, okazuje się, że skóra wciąż jest chropowata i podrażniona. Przyczyną może być życie w nieustannym stresie. Niekiedy nawet nie jesteśmy go świadomi. W złagodzeniu napięcia pomoże wprowadzenie do planu dnia większej dawki relaksu, znalezienie czasu na przyjemności. Spróbuj medytacji, ćwicz jogę, czytaj książki, zacznij grać na jakimś instrumencie lubsłuchać muzyki. Postaraj się dojść do wewnętrznej równowagi, która również przekłada się na zdrową, piękną skórę.

Proponowane kosmetyki:

Szorstka skóra ONLY YOU

Cały artykuł znajdziecie w ONLY YOU nr 2/2015:

Only You nr 2 2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.