Peachy makeup – najgorętszy trend letniego makijażu

nowy trend peachy makeup

fot. mat. prasowe UND GRETEL

Inspirowany kolorem roku living coral makijaż w stylu peachy to propozycja idealna na lato – podkreśla subtelną, dziewczęcą urodę. W jaki sposób osiągnąć efekt świeżego, soczyście zarumienionego looku, który króluje w tym sezonie?

Od designu, przez modę, na makijażu skończywszy – kolor roku, definiowany corocznie przez instytut Pantone, dyktuje trendy w wielu dziedzinach życia. Kolorystyka inspirowana living coral po triumfie w charakteryzacji modelek z wybiegów, zawładnęła social media. Pod hashtagiem #peachymakeup znaleźć można różne interpretacje makijażu z ciepłym odcieniem brzoskwiniowym w roli głównej. To dobry wybór zwłaszcza na lato – dobór takich barw podkreśli naturalny koloryt cery, sprawiając, że twarz będzie zachwycać promiennym wyglądem.

Peachy makeup – jak wykonać?

Operowanie kosmetykami w kolorze brzoskwini pomoże stworzyć świeży, romantyczny look. Zacznij od policzków. Rumieńce z łatwością uzyskasz, sięgając po róż – płynne formuły mogą się okazać za ciężkie na upalne dni, dlatego wybierz produkt w kamieniu. Za pomocą miękkiego pędzla nałóż kosmetyk na środek policzków i rozetrzyj na zewnątrz, zaczynając pod okiem. Dobrym wyborem będzie zestaw pudrów SUNNE od marki Und Gretel, który wzbogacony jest o dwa pędzle z włosia koziego – dzięki nim nabierzesz odpowiednią ilość różu. Kolejny krok to makijaż oka. W tym celu postaw na cień do powiek w kolorze zbliżonym do wybranego różu. W tym przypadku również sprawdzi się wersja w kamieniu. Poszukuj produktu mocno napigmentowanego, który zapewni błyszczące wykończenie. Cień do oczu możesz także zastosować do nadania koloru… ustom. Aby wargi wyglądały na pełne i naturalnie soczyste, nałóż na nie błyszczyk w kolorze nude. Kosmetyk możesz także nanieść na szczyty kości policzkowych – modny efekt glow gwarantowany. Nie zapomnij, by na koniec użyć mgiełki do twarzy, która zarówno wydłuży trwałość makijażu, jak i sprawi, że cera będzie delikatnie rozświetlona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.