Najnowszy trend: herbata z azotem

Najnowszy trend: herbata z azotem

Fot: Shutterstock

Jest piwo z azotem, kawa z azotem, teraz przyszła kolej na herbatę. Sądząc po reakcjach w mediach społecznościowych, ma ona szansę zawojować cały świat.

Azot to niezła alternatywa dla wszystkich osób, które lubią wypić herbatę o kremowej konsystencji i w słodszej wersji, a nie chcą dodawać do niej cukru. Pomysł na dodawanie azotu narodził się w sieci lokalnych kawiarni Contra Coffe&Tea, w Santa Ana w amerykańskim stanie Kalifornia, ale podchwyciły go już największe sieci m.in. Starbucks. Właściciel Contra Coffe&Tea wpadł na niego, kiedy okazało się, że źle się czuje po wypiciu mrożonej herbaty z mlekiem. Technik żywienia z wykształcenia szybko znalazł zamiennik, który daje podobny efekt. Azot nie tylko dodał kremowej konsystencji i słodkiego smaku herbacie, ale też efektownych bąbelków. Herbata z azotem szybko zdobyła rzesze wielbicieli.

Dodawanie azotu do napojów nie jest odkryciem. Guiness dodaje go do piwa już od 1959 roku, wiele kawiarni sprzedaje też kawę z azotem. Nikt wcześniej nie eksperymentował jednak z herbatą.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.