Mówienie przez sen

Mówienie przez sen

Fot: Photogenica

Mówienie przez sen należy do grupy zaburzeń określanych nazwą parasomnia. Lekarze szacują, że przez sen mówi nawet połowa dzieci i 30-50 procent dorosłych. Co więcej, przez sen mówisz często to, do czego byś się nigdy nie przyznała.

Podczas snu lub podczas wybudzania się występują tzw. zachowania niepożądane: lęki nocne, koszmary senne, lunatykowanie czy właśnie mówienie. Takie zaburzenia mogą przydarzyć się każdemu. Lekarze szacują, że przez sen mówi nawet połowa dzieci i 30-50 procent dorosłych. Nie odnotowano zależności pomiędzy mówieniem a płcią. Osoby dotknięte syndromem mogą mówić przez sen nawet kilka razy w ciągu jednej nocy. Jedne głośno krzyczą, drugie szepczą niezrozumiałe słowa, jeszcze inne prowadzą całe konwersacje. Często padają słowa (np.: wulgaryzmy), których próżno szukać w codziennym języku. Przez sen możesz mówić to, do czego w ciągu dnia nigdy byś się nie przyznała.

Na razie bez odpowiedzi

Medycyna nie znalazła do tej pory jednoznacznej przyczyny mówienia przez sen. Co ciekawe, nie ma też jednoznacznego powiązania mówienia przez sen i koszmarów sennych. Niektórzy cierpią na nie całe życie, u innych syndrom ten często nasila się podczas stresujących okresów w życiu. Częstotliwość jego występowania zwiększają leki, wysoka gorączka czy stosowanie używek. Cierpi na niego wiele osób z kreatywnymi zawodami (pisarze, piosenkarze), których proces twórczy kontynuuje się w podświadomości.

Co możesz zrobić?

Mówienie przez sen jest nieszkodliwe, dlatego lekarze mówią o syndromie, a nie chorobie. Idź do lekarza jeśli towarzyszyć zaczną mu inne objawy, np.: lunatykowanie, koszmary czy ataki lęku. Być może konieczna będzie konsultacja psychologa.
Na twoim mówieniu przez sen najbardziej ucierpieć może twoja rodzina. Jeśli partner skarży się, że nie może się wyspać, znajdź sposób na rozładowywanie u siebie stresu. Zapisz się na jogę czy basen. Wypróbuj karate, lekcje śpiewu. Rób to, co przynosi ci ukojenie. I koniecznie prowadź też pamiętnik, w którym notuj codzienne czynności i to, co jesz. Może uda wam się znaleźć jakieś zależności.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.