Mincer Botoliftx – nawilżająco-modelujący krem na dzień i noc

 

Mincer Botoliftx

Zazwyczaj szukamy kremów, które konkretnie coś robią: nawilżają, matują bądź odżywiają. Zamiast nich na półkach mnożą się kosmetyki o dziwnych nazwach sugerujących zabiegi w gabinetach kosmetycznych, które mają sprawić, że odmłodniejemy od razu o 10 lat.

Krem Mincer Botoliftix pod tym względem nie jest inny, ale wyjątkowo wybaczam mu tę dziwną nazwę. Oto, dlaczego.

Z opisu producenta

Krem przeznaczony jest do cery dojrzałej, suchej i normalnej. Wygładza, modeluje i odpręża. Zawiera kalmosensynę, matriksil i olej z awokado. Kalmosensyna redukuje nadmierne napięcie skóry, rozluźnia i wygładza jej powierzchnię. Matriksil, zwany też prokolagenem, istotnie wpływa na poprawę kondycji skóry twarzy przeciwdziałając nadmiernym przetłuszczeniom i niepotrzebnemu złuszczaniu zdrowych warstw naskórka. Olej z awokado opóźnia proces starzenia, regeneruje i odmładza skórę dodając jej młodzieńczego blasku. Dobroczynna witamina E (620 mg/kg) koi i wspomaga procesy naprawcze. Dzięki składnikom hydrolipidowym krem skutecznie i dogłębnie nawilża. Nie zawiera amoniaku, utleniaczy, parabenów, soli i sztucznych barwników. Nie niszczy płaszcza ochronnego naskórka. Jest bezpieczny dla alergików.

Mincer Botoliftx

Nasza ocena

Krem jest estetycznie zapakowany. W pudełeczku, na którym znajdziemy wszystkie istotne informacje o kosmetyku, jest szklany słoiczek. Słoiczek ma klasyczny wygodny kształt. Zawiera biały, bardzo delikatny krem, o niezwykle lekkiej konsystencji, który z przyjemnością i łatwością rozsmarowuję na skórze. Moja jest dość przesuszona i natychmiast wchłonęła krem, po którym nie pozostała żadna nieprzyjemna warstwa. Cera natychmiast odżyła. Krem wspaniale nawilża. Efekt odżywienia i nawilżenia utrzymuje się dość długo, nawet cały dzień, o ile wcześniej nie myjemy twarzy wodą. Do zalet kremu należy także dodać jego delikatny zapach, który nie męczy, nie przyprawia o ból głowy, nie dominuje nad innymi zapachami, np. perfum. Z przyjemnością codziennie sięgam po ten kosmetyk. Moim zdaniem należy mu się miejsce wśród dobrych kosmetyków ze średniej półki cenowej, a nawet i nieco wyżej…

Zdecydowanie polecam ten kosmetyk. Boję się tylko jednego – że z czasem firma całkiem zastąpi tę recepturę o numerze 702 (receptury marka Mincer pomysłowo numeruje, więc wiemy, co jest następcą czego) kolejną, która z resztą już jest na rynku.

Mincer Botoliftx

Przeczytaj także

Dodaj komentarz