Mezoterapia czyli ostrzykiwanie

mezoterapia

fot. Shutterstock

Latem niestety trzeba zrezygnować z bardziej inwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej, które mocno podrażniają skórę. Należy do nich większość zabiegów laserowych czy peelingów. Zabiegami, na które za to warto się teraz decydować, to ostrzykiwanie różnymi preparatami, czyli tzw. mezoterapia.

Naturalnym czynnikiem, który wiąże wodę w skórze, jest kwas hialuronowy. Podawany w kosmetykach nie jest w stanie przeniknąć przez naskórek i aby substancja mogła zadziałać, musi być podana za pomocą strzykawki bezpośrednio w głąb tkanki. Mezoterapia kwasem hialuronowym napoi skórę, przy okazji ją odświeży.

Drugą dobrą propozycją jest zabieg osoczem bogatopłykowym pozyskiwanym z własnej krwi pacjenta. W osoczu znajduje się duża liczba płytek krwi, które są silnym stymulatorem – poprzez uwalniane po wstrzyknięciu czynniki wzrostu powodują regenerację. Osocze odświeża skórę, odżywia ją, rozświetla i nadaje jej zdrowy, wypoczęty wygląd. Dzięki niemu skóra nabierze sił i stanie się bardziej odporna podczas wyjątkowo słonecznych dni.

Dodatkowo w okresie letnim warto zdecydować się na ostrzykiwanie skóry botoksem. Stosuje się go zwłaszcza w okolicach oczu i na czole, a te miejsca wyjątkowo często poddajemy ruchom mimicznym, właśnie kiedy słońce mocno świeci prosto w twarz. Mrużenie oczu i marszczenie czoła, mogą pogłębiać tzw. „kurze łapki”, lwią zmarszczkę i zmarszczki poziome, powstające w tych rejonach twarzy. Botoks uchroni więc skórę przed dodatkowym czynnikiem powodującym jej starzenie się i wyprostuje istniejące już ubytki. – Zabieg jest bardzo krótki, pełny efekt pojawia się do dwóch tygodni i utrzymuje przez około pół roku – dodaje doktor Marek Wasiluk.

mat.pras.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.