Maska dla mężczyzn

fot.mat.pras.

My kobiety kochamy je, bo maski w postaci nasączonej tkaniny przynoszą natychmiastowy efekt. Wystarczy 20 minut i skóra twarzy jest wyraźnie zregenerowana, rozjaśniona, odzyskuje świeży wygląd. Pora przekonać do maseczek również panów, którzy przecież coraz bardziej lubią o siebie zadbać.

Możecie zacząć od swoich ojców i podarować im w prezencie z okazji Dnia Ojca (23 czerwca) maskę dla mężczyzn L’biotica. Ja już na moim wypróbowałam. Niezbyt chętnie zgodził się na nałożenie wilgotnej, nasączonej aktywnym serum tkaniny na twarz, na szczęście przekonał się, że nie przeszkadza mu ona w oglądaniu meczu. Po 15 minutach zdjęliśmy maseczkę, a nadmiar serum wklepaliśmy w twarz i szyję. Tata z zadowoleniem dotykał twarzy i przyznał, że wyraźnie czuje wygładzoną i nawilżoną skórę. Wytłumaczyłam, że taki efekt zawdzięcza kwasowi hialuronowemu i ceramidom, którymi nasączona jest płachta. Ceramidy mają też korzystny wpływ na zarost, który – jak zapewnia producent – staje się dzięki nim elastyczny i miękki. Aktywny węgiel, który również jest w składzie, pomaga oczyszczać skórę, stąd pewnie uczucie komfortu i świeżości. Szczerze mówiąc szczegóły działania mało go zainteresowały, ale z efektu był zadowolony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.