Koktajle – sposób na urozmaiconą dietę

fot. mat.pras.

Koktajle są jak bomba witaminowa. Są sposobem na przemycanie warzyw w diecie najmłodszych, wzbogacanie diety sportowców,  wartościowe żywienie kobiet ciężarnych.

Aktualnie wszelkiego rodzaju koktajle i smoothie stały się tak popularne, że możemy je kupić w wersji gotowej nie tylko w restauracjach i marketach, ale nawet w wakacyjnych budkach z lodami. Ile mają wspólnego ze zdrowym żywieniem?

Rzeczywiście domowe koktajle mogą być bardzo dobrym pomysłem na wzbogacanie i urozmaicanie diety dzieci – najważniejsze, żeby temat atrakcyjnie przedstawić – radzi Małgorzata Pomykała z CDS w Giżycku. Maluchy niechętnie jedzą warzywa, więc możemy zaproponować im różne wersje kolorystyczne:

pomarańczową, na bazie marchewki, z dodatkiem cytrusów,

fioletową, na bazie czarnych jagód, z dodatkiem buraka,

żółtą z bananem i dodatkiem selera naciowego,

zieloną z truskawkami i szpinakiem.

Przygotowując koktajle, warto wziąć pod uwagę sezonowość produktów lub korzystać z mrożonek bogatych w składniki odżywcze. W przypadku sportowców dobrze w koktajlu uwzględnić dodatkowe zapotrzebowanie energetyczne, dlatego przydatne będą płatki zbożowe, nasiona, pestki, orzechy i masło orzechowe. W zależności od potrzeb sportowca do koktajlu można dodać odżywkę białkową lub białkowo-węglowodanową.

Koktajle znalazły również zastosowanie w żywieniu przyszłych mam, jako alternatywa dla drugiego śniadania czy przekąska, głównie ze względu na dodatek zielonych warzyw liściastych, stanowiących źródło kwasu foliowego (np. szpinak, jarmuż). Koktajle owocowo–warzywne sprawdzają się też w żywieniu osób chorych, osłabionych, z małym apatytem – mówi specjalista z CDS.

Ponadto koktajle zyskały dużą popularność wśród osób odchudzających się. I rzeczywiście przy zachowaniu odpowiedniego doboru produktów mogą stanowić urozmaicenie diety redukcyjnej. Jeśli koktajl ma mieć „dietetyczny” charakter, warto kontrolować ilość produktów węglowodanowych, takich jak np. płatki żytnie czy owsiane oraz produktów takich jak: pestki, nasiona chia, orzechy, awokado.

Kolejną sprawą, na którą warto zwrócić uwagę, jest jakość gotowych koktajli i smoothie dostępnych w marketach, restauracjach i budkach z lodami. W przypadku gotowych koktajli kupowanych w sklepach sprawa jest dość prosta, bo aby upewnić się, że są przygotowane z warzyw i owoców, wystarczy przeczytać skład, który producent ma obowiązek umieścić na opakowaniu – mówi ekspert z CDS i dodaje, że jeśli chodzi o koktajle zamawiane w restauracjach, dobrze jest sprawdzić, czy skład został przedstawiony w karcie lub zapytać kelnera – szczególnie w przypadku osób z alergią, (np. na orzechy, które łatwo możemy w koktajlach znaleźć).

Na gotowe koktajle trzeba uważać. W rzeczywistości często są to desery na bazie rozpuszczonych lodów, natomiast jako smoothie możemy dostać mix zagęszczonych soków owocowych z ogromną ilością dodanego cukru. Może zatem lepiej wybrać gałkę tradycyjnych lodów i cieszyć się ich smakiem? Zdaniem specjalistów z koktajlami jest jak z innymi produktami spożywczymi – trzeba zachować zdrowy rozsądek i umiar.

Jaki koktajl wybrać zależnie od potrzeb – propozycje koktajli:

Dla dzieci witaminowy koktajl fioletowy: w szklance mleka zmiksować garść truskawek świeżych lub mrożonych, garść czarnych jagód świeżych lub mrożonych, pół ugotowanego buraka i płaską łyżeczkę miodu.

Dla sportowców energetyczny koktajl z kakao i daktylami: w szklance mleka zmiksować banana, łyżkę kakao, 5 suszonych daktyli, łyżeczkę masła orzechowego i łyżkę płatków owsianych.

Dla kobiet w ciąży koktajl odżywczy ze szpinakiem: w szklance kefiru zmiksować świeże lub mrożone owoce: garść malin, garść truskawek, garść borówek, garść czarnych jagód, pół banana, łyżkę pestek dyni, garść szpinaku i garść jarmużu (z jarmużu wyciąć twarde części, w razie potrzeby gęstość regulować wodą niegazowaną).

Dla osób odchudzających się sycący koktajl z bromeliną: w szklance jogurtu naturalnego zmiksować 2 plastry świeżego ananasa, 2 łodygi selera naciowego, garść czarnych jagód i łyżkę otrębów pszennych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.