Jak wytrzymać w szpilkach

Jak wytrzymać w szpilkach

Fot: Photogenica

Szpilki mogą być twoim najlepszym przyjacielem, ale też wrogiem. Musisz wiedzieć, jak w nich chodzić i jak je kupować.

Szpilki mogą podkreślić najlepsze atrybuty kobiety. Dodają seksapilu i elegancji, wydłużają i wyszczuplają optycznie nogi. Niestety obciążają też kręgosłup i stopy, które – po całym dniu noszenia szpilek – bolą. Jak kupować i nosić szpilki, żeby nie cierpieć?

Zainwestuj

Postaw na sprawdzone (Internet jest pełen opinii) modele z dobrych sklepów. Wybieraj szpilki skórzane, skóra dopasuje się do twoich stóp i zwiększy komfort chodzenia. Jeśli wcześniej nie nosiłaś szpilek, wybierz te z grubszym obcasem, pozwoli łatwiej złapać równowagę. Nowe buty kupuj wieczorem, wtedy stopy po całym dniu chodzenia są większe. Nigdy nie kupuj szpilek, w których nie możesz poruszać palcami. Do zakupów dodaj wkładki silikonowe, które dodatkowo zwiększą komfort stóp.

Dopasuj

Jeśli w domu okaże się, że szpilki są jednak odrobinę za małe lub za duże, nie musisz oddawać ich do sklepu. Te za duże wrzuć na 15 minut do suszarki lub ogrzej je suszarką do włosów. Gorące powietrze sprawi, że buty minimalnie się skurczą. Do za małych butów włóż torebki z wodą, a potem włóż szpilki na noc do zamrażalnika. Zamarzająca woda nieco poszerzy buty. 

Trenuj

Chodzenie w szpilkach uruchamia inne mięśnie nóg niż w przypadku butów na płaskim obcasie. Stopy muszą przyzwyczaić się do chodzenia w innej pozycji, a ty musisz mieć czas, żeby wypracować równowagę. Zacznij je nosić w domu, najpierw po 15 minut na raz.

Dopieść stopy

Po całym dniu chodzenia na szpilkach stopy mogą być spuchnięte i obolałe, dlatego musisz o nie zadbać. Krążenie pobudzi prysznic (na przemian ciepły i zimny), możesz też przez 10 minut moczyć nogi w wodzie gazowanej lub w wodzie z dwoma łyżkami soli Epsom. Stopy w szpilkach są bardziej podatne na powstawanie zrogowaceń i odcisków, dlatego nie zapominaj o odpowiednim nawilżeniu. Przed pójściem spać nasmaruj stopy maścią kamforową i załóż skarpetki. Rano stopy będą jak nowe!

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.