Jak sprawdzić, czy owoce morza są świeże

Jak sprawdzić, czy owoce morza są świeże

Fot: Photogenica

Owoce morza często przyjeżdżają do nas z dalekiej Portugalii czy Hiszpanii. Nie zawsze przechowywane są prawidłowo. Musisz kupować je uważnie, jeśli chcesz uniknąć zatrucia i cieszyć się ich smakiem.

Śledzie z Bałtyku, małże z Portugalii, przegrzebki z Normandii czy Bretanii? Dzisiaj możesz zjeść na obiad owoce morza, które jeszcze tego samego dnia pływały w oceanie. Owoce morza są pełne witamin (A, E, K), zawierają zdrowe kwasy tłuszczowe omega-3 i niewiele kalorii. Musisz jednak kupować je rozsądnie.

– Upewnij się, że wiesz, co kupujesz. Według publikacji z 2016 roku błędnie oznaczono w sklepach nawet 19 proc. ryb! Chcesz kupić dzikiego łososia? Sprawdź, jak wygląda jego mięso w Internecie, aby nie kupić na przykład tilapii.

– Kupujesz filet? Zwróć uwagę czy mięso jest wilgotne. Ale jeśli sok z ryby przypomina mleko, to znak że ryba jest już nieświeża.

– Kupuj owoce morza w sklepach rybnych, zrezygnuj z supermarketów. Masz większe szanse na świeże, dobre gatunkowo mięso.

– Nie kupuj ostryg ani małż, których skorupka jest otwarta – to znak, że są nieświeże.

– Homar nadaje się do jedzenia, jeśli szczypce są czerwone, a odwłok zwinięty.

– Zimą wybieraj mule (zwiększają wtedy masę ciała) lub świeże makrele. W lecie jedz sardynki (są wtedy grube i tłuste), w maju i czerwcu grilluj świeże matiasy.

– Przegrzebki i krewetki kupuj zamrożone. Te owoce morza szybko się psują, a proces mrożenia uchroni je przed utratą wartości odżywczych.

– Świeże ryby mają błyszczącą łuskę, szkliste i niezamglone oczy.

– Wybieraj gatunki ryb z początku łańcucha pokarmowego m.in. sardynki, ostrygi czy sardele. Mają zdecydowanie mniej toksyn.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz