Jak się pozbyć cellulitu?

fot. Shutterstock

Aż 8 na 10 kobiet ma problem z pomarańczową skórką. Czym właściwie jest tak popularny cellulit? Jakie są jego przyczyny i jak z nim walczyć? Poznaj wroga i pokonaj go raz na zawsze!

Tekst: Ewelina Jabkiewicz

Lipodystrofia to właściwa medyczna nazwa cellulitu, który przyjął potocznie miano pomarańczowej skórki. – Jest nieprawidłowym rozmieszczeniem tkanki tłuszczowej, wskutek czego występują zaburzenia przepływu krwi i limfy. W efekcie pod skórą tworzą się nierówności i zgrubienia, widoczne jako cellulit – wyjaśnia dr n. med. Tadeusz Witwicki.

Panuje stereotyp, że pomarańczowa skórka to problem dotykający kobiety z nadwagą. Tymczasem badania jasno pokazują, że prawie 90 proc. kobiet w Europie walczy z cellulitem i są to zarówno panie w rozmiarze S, jak i XXL. Mało tego, również mężczyźni mogą mieć z nim problem.

Statystyki pokazują jednak, że to właśnie płeć piękna jest w największym stopniu narażona na cellulit. To wynik nieprawidłowego poziomu hormonów – zbyt wysoki poziom estrogenu w stosunku do progesteronu. Takie wahania hormonów występują najczęściej w okresie dojrzewania, w ciąży i przed menopauzą. Innym powodem powstawania pomarańczowej skórki jest siedzący tryb życia.

Kiedy skórka jeszcze nie jest pomarańczowa…

Powiedzenie – lepiej zapobiegać niż leczyć – w przypadku cellulitu ma istotne znaczenie. Dr Witwicki przestrzega: – Tzw. higieniczny tryb życia to podstawowa zasada, jaką powinna kierować się kobieta, która nie chce dopuścić do pojawienia się tych nieestetycznych zmian. Co składa się na tę higienę? Specjalista zaleca odpowiednią dietę i aktywność. Jedz regularnie (4-5 posiłków dziennie), w małych porcjach. Do codziennego jadłospisu wprowadź warzywa i owoce, zwłaszcza te, które działają moczopędnie i są bogate w witaminę C. Na listę moczopędnych roślin wpisz: truskawkę, gruszkę, żurawinę i agrest oraz pomidora, bakłażana, selera czy chrzan. Z kolei pełne witaminy C są czarna porzeczka, cytrusy, jabłka, papryka, pomidor czy różnego rodzaju kapusty.

Warto do diety wprowadzić produkty będące źródłem kwasów tłuszczowych Omega-3, czyli ryby (szczególnie morskie) i owoce morza. Nie zapominaj o odpowiednim nawadnianiu organizmu. W nawyk musi Ci wejść wypijanie co najmniej 2 litrów wody mineralnej i, co bardzo ważne, niskosodowej. Jeżeli zbyt mało pijemy, doprowadzamy do odkładania się wody w organizmie. Ogranicz spożywanie kawy i słodyczy.

Nie mniej ważna jest aktywność fizyczna. Proste ćwiczenia, jak: skakanka, hula hop, zajęcia zumby, TBC, pilates, pływanie lub jazda na rowerze mogą być doskonałym pomysłem, by nie dopuścić do powstawania cellulitu. Znajdź to, co sprawia ci przyjemność. Regularne uprawianie sportu wpłynie korzystnie na przemianę materii, poprawi stan naszej kondycji, sylwetkę i ogólne samopoczucie.

Przepis na gładkie ciało

  • jedz 5 posiłków dziennie w małych porcjach

  • wybieraj owoce i warzywa, które działają moczopędnie (truskawki, gruszki, żurawina, pomidory, bakłażan, seler, chrzan), oraz takie, które zawierają mnóstwo witaminy C (czarna porzeczka, cytrusy, papryka, kapusta)

  • pij 2 litry wody niskosodowej

  • odstaw kawę, ogranicz słodycze

  • jedz więcej ryb niż mięsa

  • wybierz sport, który lubisz, i codziennie go uprawiaj

Masaż + krem

Jeżeli jednak zauważyłaś, że masz cellulit, nie panikuj. Wprawdzie trudno go zwalczyć, ale jest to możliwe. Im szybciej zaczniesz, tym lepiej. Niezbędne będzie kompleksowe działanie. Odpowiednia dieta, aktywność, a także odpowiednia pielęgnacja. Stosowanie samych kosmetyków nie pomoże. Większość z nich nawilży skórę, nawet ujędrni, ale nie oszukujmy się – nie wyeliminuje cellulitu. Antycellulitowe kremy warto jednak stosować przy specjalnym masażu wyrównującym tkankę tłuszczową. Taki masaż jest wprawdzie bolesny – siła ugniatania tłuszczu powinna być duża – ale po pół roku systematycznego masażu, powinien pomóc. Aby wspomóc masaż antycellulitowy, wybieraj preparaty, które likwidują obrzęki w tkance podskórnej, bezpośrednio wpływają na metabolizm tkanki tłuszczowej oraz odprowadzają płyny. Szukaj w składzie: kofeiny, alg morskich, borowiny, cynamonu, anyżu, guarany, l-karnityny, olejku arganowego.

Krok dalej

Nasz ekspert poleca też zabiegi profesjonalne. – Warto z nich skorzystać. Karboksyterapia polega na podskórnym podaniu CO2.. Tak zaaplikowany dwutlenek węgla rozszerza naczynia krwionośne, zwiększając przepływ krwi (proces ten stymuluje metabolizm tłuszczu). Gaz przedostaje się do płuc i zostaje wydalony z organizmu w sposób naturalny. To świetna metoda służąca nie tylko walce z cellulitem, ale również od lat działająca leczniczo na np. zaburzenia krążenia – przekonuje dr n. med. Tadeusz Witwicki. Możemy również zastosować lipolizę iniekcyjną, czyli wstrzykiwanie podskórnie preparatu, który poprawia mikrokrążenie oraz zwiększa metabolizm komórek tłuszczowych, a przez to doprowadza do redukcji skórki pomarańczowej – dodaje dr Witwicki. Specjalista z dziedziny chirurgii plastycznej, rekonstrukcyjnej i estetycznej rekomenduje również zabiegi endermologiczne, które doskonale sprawdzają się jako procedury uzupełniające lub samodzielne: – Świetnym przykładem jest tutaj tzw. LPG Lipomassage™, który opiera się na specjalnym masażu urządzeniem wyposażonym w dwie niezależnie działające rolki oraz podciśnienia. To zabieg, który reaktywuje uwalnianie tłuszczu z organizmu (lipolizę), eliminuje miejscowe złogi, działa ujędrniająco i wygładzająco, a więc w rezultacie doprowadza do wymodelowania sylwetki.

ANTYCELLULITOWY PILING KAWOWY

4 łyżki fusów z kawy wymieszaj z 1 łyżką oliwki (lub oliwy z oliwek) oraz 1 łyżką żelu pod prysznic (najlepiej bezzapachowego). Powstały peeling nałóż na skórę dotkniętą cellulitem i wykonaj kilkuminutowy masaż. Ciało spłucz letnią wodą. Powtarzaj 1-2 razy w tygodniu.

Te kosmetyki na cellulit mogą ci się przydać:

kosmetyki na cellulit

Artykuł pochodzi z ONLY YOU nr 3/2015:

only-you-nr3-2015-wiosna-anna-starmach

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.