7 wskazówek, jak ochronić się przed kieszonkowcami

kradzież kieszonkowa

fot. mat. prasowe

Środki transportu miejskiego, zatłoczone ulice i najpopularniejsze miejsca turystyczne stanowią prawdziwą mekkę dla kieszonkowców. Wykorzystują naszą nieuwagę i dzięki wyuczonym technikom, wystarczy im dosłownie kilka sekund, abyśmy stracili cenne przedmioty lub nawet całą zawartość torebki czy plecaka. Co zrobić, by ustrzec się przed kradzieżą? Podpowiada Arkadiusz Majewski, ekspert firmy Pacsafe.

Kieszonkowcy kradną to, co pozostaje bez opieki – najczęściej telefony, karty, plecaki, czytniki e-booków, biżuterię. Cennymi łupami są również nasze dane: dokumenty tożsamości, zapisane w portfelu kody PIN i nawet karty dostępu do biura. Dlatego warto dostosować się do kilku praktycznych wskazówek i nie bać się o swoje wartościowe przedmioty.

Zachowuj czujność

To najważniejsza wskazówka, bo w zasadzie od niej wszystko się zaczyna. Jeśli uważniej pilnujemy naszych rzeczy i mamy świadomość, że ktoś taki, jak kieszonkowiec może krążyć w okolicy, połowę sukcesu mamy za sobą. Pamiętaj, że złodzieje tylko czekają aż zostawisz swoje rzeczy bez opieki lub twoja torebka czy plecak będą rozchylone,by wyciągnąć z nich najbardziej wartościowe przedmioty.

Zamykaj zamki błyskawiczne

Na ulicy nie rzadko można zauważyć osoby, których torebki lub plecaki mają rozsunięte zamki. Wystarczy chwila, by w tramwaju czy autobusie, kieszonkowiec podszedł i jednym płynnym ruchem rozsunął, nawet delikatnie niedomknięty zamek i wyjął Ci ze środka portfel. Nawet tego nie poczujesz, a co gorsza zorientujesz się dopiero w domu lub w pracy. Rozwiązaniem mogą być tzw. „kissing zippers” wykorzystywane w poduktach Pacsafe. Uniemożliwiają one przypadkowe rozsunięcia zamka.

Oddzielaj karty płatnicze od gotówki

Kieszonkowcy w dziedzinie kradzieży są zdecydowanie sprytniejsi od nas. Mając to na uwadze musimy być o krok przed nimi i zminimalizować wartość, jaką mogą nam ukraść. Można to zrobić poprzez przełożenie karty płatniczej lub kredytowej np. do kosmetyczki, sekretnego portfela lub specjalnego etui. W ten sposób, w razie kradzieży, uda nam się zmniejszyć wartość straty.

Noś najcenniejsze przedmioty blisko ciała

Wyrwanie torebki nie jest trudnym wyzwaniem dla doświadczonego złodzieja. Wcześniejsza obserwacja sposobu jej trzymania przez potencjalną ofiarę, a następnie jeden mocny ruch i po sprawie. Tak możemy stracić wszystkie najważniejsze przedmioty. Dlatego warto pomyśleć o zaopatrzeniu się w dyskretną biodrówkę. Włożymy do niej zawartość portfela, dokumenty i telefon, dzięki temu będziemy mieć je blisko ciała, pod stałą kontrolą. Pozostałe przedmioty, np. kosmetyczkę, kalendarz, szczotkę do włosów możemy pozostawić w torebce.

Nie zostawiaj cennych rzeczy na widoku w samochodzie

Parkując samochód w galerii handlowej, pod biurem, a nawet pod blokiem, nie zapomnij o cennych rzeczach – zabierz je ze sobą, a jeśli nie możesz, przykryj je czymś lub włóż do podróżnego sejfu. Pozostawienie wartościowych przedmiotów w widocznym miejscu może skusić złodzieja. Pakując zakupy do samochodu, nie kładź niczego (zwłaszcza torebki czy plecaka) na dachu auta czy obok niego.

Zaopatrz się w torbę lub plecak antykradzieżowy

Rozwiązaniem stworzonym z myślą o uniknięciu kradzieży są produkty Pacsafe – plecaki, torby, biodrówki, portfele. Stosowane w nich opatentowane technologie antykradzieżowe mają na celu zapewnienie Ci komfortu w każdej sytuacji. Stalowe linki ukryte w paskach torby i plecaka uniemożliwiają ich odcięcie. Specjalna kieszeń wykorzystująca technologię RFID zapobiega przed zeskanowaniem kart i dokumentów. Natomiast technologia eXomesh chroni przed kradzieżą poprzez rozcięcie torby czy plecaka

produkty Pacsafe

Produkty Pacsafe; fot. mat. prasowe

Unikaj tłumu

Złodzieje często tworzą tak zwany sztuczny tłok, by ułatwić sobie kradzież. Niechcący wpadają na Ciebie i szybkim ruchem opróżniają Ci kieszenie. Jeśli przebywasz w takim miejscu miej pod kontrolą cenne rzeczy.

1 Comment

  • Podróżnik napisał(a):

    Nie na darmo przysłowie głosi, że okazja czyni złodzieja. Niestety wiem, coś na ten temat, bo zostałam dwukrotnie okradziona. Na moje szczęście złodziej nie wykorzystał karty płatniczej, bo wtedy nie było jeszcze kart zbliżeniowych. Wystarczy, jednak że ukradł mi portfel i dokumenty – o gotówce nie wspominając.

    Od tego czasu dokumenty noszę osobno w saszetce. Karty bankomatowe wkładam do specjalnego etui z folią aluminiową w składzie. Kto nie posiada etui, temu pomoże owinięcie karty folią aluminiową, bo folia ta chroni kartę przed odczytaniem danych przez aplikację w smartfonie złodzieja – sprawdziłam podczas płacenia kartą i zdaje egzamin.

    Na podróż zabieram niewiele gotówki i płacę, gdzie to tylko możliwe kartą lub wypłacam gotówkę z bankomatu (ważne, by nie robić tego w ustronnym miejscu, tylko najlepiej w pomieszczeniach np. w przedsionku banku lub w sklepie, galerii…)
    Pieniądze na bieżące wydatki trzymam w plecaku, torebce, a karty i dokumenty w płaskiej nerce pod odzieżą. Gdy wyjeżdżam za granicę, gdzie muszę wymienić pieniądze i nie płacę kartą, te trzymam także w nerce.

    Nie ubieram się “na bogato” i nie wkładam drogiej biżuterii.

    Bagaż, plecak torebkę, które mają zakończenia suwaków z dużym otworem spinam ze sobą karabińczykiem, by się nie rozsuwały, i złodziej nie miał łatwego dostępu. Na lotnisku, dworcu plecak noszę z przodu, by uchronić się przed kradzieżą lub wkładam na rączkę walizki dzięki dolnemu suwakowi, a walizkę z przodu.

    Torebkę trzymam zawsze z przodu i noszę na ukos, by uniknąć tzw. “wyrwy”, co przytrafiło się znajomej we Włoszech.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.