Jak prawidłowo dbać o garnitur? Oto zasady, o których zawsze musisz pamiętać

fot. mat.pras.

Kupno idealnego garnituru, który świetnie leży na sylwetce to połowa sukcesu. Drugą połową jest odpowiednia pielęgnacja ubioru oraz wiedza o tym, jak prawidłowo powinno się nosić, czyścić, przechowywać czy przewozić tak elegancką odzież. Pamiętajmy, że nawet garnitur uszyty z materiałów najwyższej jakości może się zniszczyć, jeśli o niego nie zadbamy. Poniżej w 4 krótkich punktach wyjaśniamy, co powinieneś robić, aby Twoja garderoba jak najdłużej pozostawała w świetnym stanie.

1. Noszenie garnituru

James Bond to fikcja – miejmy to zawsze na uwadze i nie próbujmy upodobnić się do tego uwielbianego na całym świecie agenta. Choć jego garnitur wygląda nienagannie nawet po najbardziej wyczerpującej misji, w rzeczywistości byłby cały pobrudzony i podarty. Pamiętaj, że to wizytowy, elegancki ubiór, w którym nie wykonujemy ćwiczeń, nie biegamy, nie pracujemy fizycznie. Przez takie zachowanie moglibyśmy zepsuć nawet najlepszy wełniany garnitur – spowodowalibyśmy przetarcia, trudne plamy do wyczyszczenia czy nawet dziury.

Po całodniowym noszeniu, jeśli planujemy schować garnitur, warto powiesić go na minimum jeden dzień na wieszaku, poza szafą, aby tkanina „pooddychała” i odświeżyła się przed umieszczeniem jej na półce czy w pokrowcu. Jeśli wkładasz garnitur na co dzień, pamiętaj, że lepiej nie nosić ciągle tego samego – zmieniaj go minimum co 2–3 dni. Po każdym powrocie do domu od razu go zdejmuj i starannie odwieszaj, ponieważ spowolni to zużycie się materiału.

O tym, że podczas siadania należy odpiąć guzik marynarki, wie niemal każdy – ta ważna zasada nie istnieje tylko z powodów estetycznych, ale ma też podłoże praktyczne. Dzięki temu marynarka układa się swobodniej podczas siedzenia i nie tworzą się niepotrzebne zgięcia. Przed siadaniem warto też odrobinę podciągnąć nogawki, bo dzięki temu spodnie nie będą się odkształcać na kolanach.

Podczas deszczowej czy śnieżnej pogody zawsze pamiętaj o parasolu – to podstawa, bez której marynarka przemoknie, co może skutkować pojawieniem się tzw. bąbli, czyli niewielkich wybrzuszeń na materiale. Pozbycie się ich jest niemal niemożliwe.

2. Czyszczenie garnituru

Prawidłowe czyszczenie garnituru jest niezwykle istotne, jeśli chcemy zachować właściwy kolor ubioru i zapobiec tworzeniu się przetarć czy innych ubytków. Przede wszystkim pamiętaj, aby przed odwieszeniem marynarki zawsze wyczyścić ją delikatnie szczotką z naturalnego włosia. Dzięki temu usuniesz drobne pyłki czy kurz, które codziennie zbierają się na tkaninie. Garnitur powinien być też regularnie wietrzony – najlepiej po każdym użyciu. Wieszaj go przy otwartym oknie, tak aby pozbyć się z niego ew. zapachów.

Małe zagniecenia możesz samemu wyprasować, jednak pamiętaj, żeby na ubraniu położyć bawełniany, wilgotny ręcznik – dzięki temu nie zniszczysz materiału. Dobrym pomysłem jest też kąpiel parowa: w łazience, po gorącym prysznicu lub kąpieli, gdy pomieszczenie będzie zaparowane, rozwieś na krótki czas wełniany garnitur. Pozwoli to na zachowanie jego elastyczności i odświeży nieco materiał. Możesz też użyć specjalnej maszyny do prasowania parowego.

Jeśli dostrzeżesz jakieś plamy lub poważniejsze zagniecenia, oddaj garnitur do pralni chemicznej – lepiej nie próbuj likwidować ich samemu. Pamiętaj też, że tak elegancki ubiór nie powinien być często prany – rób to tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Jeśli samodzielnie pierzesz koszulę do garnituru, rób to zawsze na lewej stronie, aby się nie zmechaciła i nie starła, a następnie susz ją na wieszaku, aby się nie zdeformowała.

3. Przechowywanie garnituru

Tak jak już wspominaliśmy, po powrocie do domu zdejmij garnitur i odwieś go na odpowiedni wieszak. Nie może on być cienki, nawet jeśli jest wykonany z mocnego materiału – marynarka od garnituru musi wisieć na wieszaku z szerokimi ramionami, jak najlepiej dopasowanymi do rozmiaru marynarki. Nigdy nie wieszaj jej na zwykłym haczyku, ponieważ może to doprowadzić do powstania kolejnych zagnieceń, itp. Pamiętaj też, że na jednym wieszaku może wisieć tylko jedna marynarka.

Wieszając górną część garnituru, zapinaj zawsze wszystkie guziki – dzięki temu uchronisz ubrania przed dodatkowymi zagnieceniami i fałdkami. Jeśli chodzi o spodnie, to najlepiej wieszać je na specjalnych wieszakach z klamrami lub na poprzeczce głównego wieszaka, a jeśli ich nie mamy, składać na 2–3 razy i odkładać na półkę. W samej szafie zawsze powinien znajdować się preparat przeciwko molom – wyznawaj zasadę, że lepiej zapobiegać, niż leczyć.

Jeśli nie masz zamiaru w najbliższym czasie nosić garnituru, włóż go do specjalnego pokrowca i dopiero w takim stanie odwieś do szafy. Zapewni mu to ochronę przed kurzem, zapobiegnie przypadkowym zagnieceniom i uchroni przez zsunięciem się z wieszaka.

4. Podróżowanie z garniturem

Podróżowanie z garniturem bywa kłopotliwe – nawet jeśli jeden komplet założymy na siebie, to zazwyczaj potrzebujemy zabrać jeszcze przynajmniej drugi. W przypadku gdy samodzielnie podróżujemy autem, najważniejsze to zdjąć marynarkę i odłożyć ją bezpiecznie na tylne siedzenie, a najlepiej powiesić na wieszaku za kierowcą. Co jednak zrobić, gdy garnitur musimy spakować do walizki lub torby podróżnej, ponieważ nie mamy możliwości wziąć ze sobą specjalnego pokrowca?

Przede wszystkim pamiętaj, aby na sam dół walizki spakować buty i akcesoria – ubrania, a już zwłaszcza garnitur, muszą znajdować się na samym wierzchu, najlepiej zabezpieczone siatką lub plastikowym workiem. Dzięki temu mniej rzeczy powinno naciskać na garderobę, a więc po podróży powinna ona być mniej pognieciona. Co prawda najpewniej i tak nie unikniesz prasowania tuż po rozpakowaniu się, jednak powinno ono zająć mniej czasu.

Same ubrania lepiej składać jedno na drugie (np. spodnie włóż pomiędzy złożone strony koszuli), pamiętaj też o tym, aby koszulę składać inaczej niż marynarkę, ponieważ wymagają one innych technik prasowania. Tę pierwszą składaj tak, jak robi się to w sklepach (z kołnierzykiem na wierzchu i z połową guzików zapiętą), z kolei tę drugą zapinaj wszystkie guzik i najlepiej składaj ją na lewej stronie.

Źródło: Borgio.co

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.