Jak maksymalnie wykorzystać kosmetyki

Jak wykorzystać kosmetyki

Fot: Shutterstock

Kosmetyki to nie tylko przyjemność, ale też spory wydatek. Zobacz jak maksymalnie wykorzystać kosmetyki, nim wyrzucisz je do kosza.

Reanimacja cieni do powiek.

Do pokruszonych cieni możesz dodać alkoholu izopropylowego lub spirytusu salicylowego. Tyle, by mieszając zmieniły się w jednolitą masę. Na końcu ubij je łyżeczką. Alkohol szybko wyparuje, a cienie będą gotowe do ponownego użycia. To samo możesz zrobić z pokruszonym pudrem.

Przedłużenie trwałości mascary.

Termin ważności dla tuszu do rzęs czy eyelinera w żelu po otwarciu to ok. 3 miesiące. Jeśli kosmetyki wcześniej robią się grudkowate, wysychają i się kruszą, wlej do środka roztwór soli fizjologicznej. Dostaniesz ją w aptekach, w małych 1-2,5 ml ampułkach lub w buteleczce 500 ml. Wystarczą 2-3 krople, aby mascara była gotowa do użytku. Sól fizjologiczna jest neutralna dla oka, nie powoduje podrażnień.

Wykorzystanie tuszu na maksa.

Jeśli wydaje ci się, że w tubce nie ma już tuszu do rzęs, zanurz go w ciepłej wodzie. Poczekaj kilka minut. Pozostałości tuszu spłyną ze ścianek i starczy go jeszcze na kilka, kilkanaście aplikacji.

Naprawa złamanej szminki.

Możesz łatwo ją skleić. Jeśli kawałki są duże, za pomocą ognia. Ale możesz też podgrzać złamane końce ciepłym powietrzem z suszarki, przyłożyć je do siebie i włożyć szminkę do lodówki, by zastygła.

Wykorzystanie balsamu do dna.

Zanim wyrzucisz „puste” opakowanie po balsamie czy kremie w plastikowej tubce, rozetnij ją na pół. Wyskrob resztki kosmetyku łyżeczką i przełóż je do czystego szklanego słoiczka.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.