Jak czapka wpływa na kondycję włosów

fot. mat.pras./Adobe Stock

Czapka jesienią i zimą jest niezbędna. Niska temperatura uszkadza strukturę włosa, a mroźne powietrze sprawia, że skóra znacznie ogranicza wydzielanie sebum, które stanowi dla włosów naturalną ochronę. 

Naczynia krwionośne na zimnie zwężają się, co powoduje, że do mieszków włosowych dociera dużo mniej składników odżywczych. Ponadto przemrożenie skóry głowy może doprowadzić także do nadmiernego wypadania włosów. Dlatego tak ważne jest, by chronić włosy i skórę głowy, nosząc czapkę. Oczywiście nie jest to sposób wolny od wad. Włosy pod czapką także są narażone na czynniki, które nie wpływają na nie pozytywnie. Jednak to skutki jej nienoszenia są bardziej dotkliwe.

Czapka a przetłuszczanie

Włosy pod czapką mogą szybciej się przetłuszczać, a po jej zdjęciu fryzura może wyglądać niekorzystnie. Warto więc wybierać takie nakrycia głowy, które zminimalizują te niekorzystne rezultaty. Przede wszystkim należy wybierać nakrycia głowy z naturalnych materiałów. Dzięki temu skóra głowy będzie oddychać, a przez to także włosy nie będą nadmiernie się przetłuszczać – tłumaczy Grzegorz Duży, główny stylista i właściciel salonu Shake Your Head. – Luźny, nieprzylegający do czubka głowy fason również wpłynie korzystnie na włosy. Po zdjęciu czapki nie będą one przylegać do głowy, a fryzura zachowa swój pożądany wygląd.

Czapka a elektryzowanie

Sztuczne materiały, z których wykonane są czapki nie tylko wpływają na szybsze przetłuszczanie się włosów, ale też na ich elektryzowanie. Należy jednak pamiętać, że nawet wybierając czapki z naturalnych tkanin, włosy mają też styczność z szalikami i kurtkami. Zwłaszcza te drugie bardzo często wykonywane są z syntetycznych materiałów, co nie wpływa korzystnie na włosy. – Dlatego dobrze jest delikatnie je związywać i chować pod czapką, a po zdjęciu jej rozpuszczać – radzi stylista. Możemy wtedy uniknąć ich elektryzowania oraz niszczenia pod wpływem ocierania się o suwaki i różnego rodzaju materiały, z których wykonane są nasze ubrania.

Oprócz ochrony – pielęgnacja i dieta

Dzięki nakryciu głowy ochronimy włosy i skórę głowy przed negatywnymi skutkami aury za oknem. A jak poradzić sobie z tym, co w pomieszczeniach? Sztuczne ogrzewanie i suche powietrze sprawiają, że włosy stają się matowe, łamliwe. – Jesienią i zimą w szczególności warto ograniczyć stosowanie lokówki czy prostownicy, a suszenie za pomocą suszarki powinno odbywać się za pomocą chłodnego powietrza lub z funkcją jonizacji. W ten sposób unikniemy dodatkowego poddawania włosów działaniu gorącego i suchego powietrza  – mówi Grzegorz Duży. Obok ograniczenia niszczących włosy czynników, niezbędna jest ich właściwa pielęgnacja. – Przede wszystkim włosy należy nawilżać. W tym celu można skorzystać zarówno z profesjonalnych zabiegów w salonie fryzjerskim, jak i z domowych sposobów – podkreśla stylista. Do tych pierwszych należy cieszący się popularnością wśród klientek Shake Your Head zabieg odżywczy z sauną. Z kolei do tych drugich zalicza się codzienna pielęgnacja odżywkami (np. z olejkiem arganowym czy masłem shea), a także regularne (raz w tygodniu) stosowanie masek do włosów, które z powodzeniem można przygotować samemu. Pamiętać trzeba również o właściwej diecie. Spożywanie produktów bogatych np. w witaminę B6 (głównie produkty zbożowe, warzywa liściaste) wzmocni włosy oraz ochroni przed niekorzystnym oddziaływaniem czynników atmosferycznych i środowiskowych.

Przeczytaj także

1 Comment

  • Rozalka napisał(a):

    Ja najbardziej nie lubię tego, że noszenie czapki powoduje konieczność mycie włosów częściej – masakrycznie się przetłuszczają 🙁 Już naprawdę nie wiem co mam z nimi robić, żeby miały swoja normalną kondycję….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.