Filmy na wrzesień: Hugo i łowcy duchów

1

„Hugo i łowcy duchów” to komediowa ekranizacja bestsellerowej serii książek Cornelii Funke. Film wejdzie do polskich kin już 11 września. Przedstawiamy sylwetkę autorki. Prezentujemy również oficjalny polski zwiastun oraz plakat filmu „Hugo i łowcy duchów”. Cornelia Funke urodziła się 10 grudnia 1958 roku w Dorsten w Niemczech. Jest uznaną na całym świecie autorką książek dla dzieci i młodzieży. Jej twórczość porównywana jest z dokonaniami J.K. Rowling – pisarki, która stworzyła postać Harry’ego Pottera. W 2005 roku amerykański magazyn „Time” umieścił Cornelię Funke na liście 100 najbardziej wpływowych osób obok samego Clinta Eastwooda czy Johnny’ego Deppa. W jaki sposób została pisarką? O tym najlepiej opowie ona sama:

“Kocham swoją pracę. Kocham pisać książki i opowiadać historie tak bardzo, że nie potrafię sobie wyobrazić robienia niczego innego. Zajęło mi jednak sporo czasu, zanim zrozumiałam, że tym właśnie chcę się w życiu zająć i, że mogę z takiej pracy wyżyć. Na początku chciałam zostać astronautką. Kiedy jednak dowiedziałam się, że aby spełnić swoje marzenie musiałabym przejść szkolenie wojskowe – mój entuzjazm osłabł. Potem pomyślałam sobie, że chcę zostać pilotem. Następnie postanowiłam wyjść za mąż za indiańskiego wodza i żyć wraz z nim i jego ludźmi na dzikich preriach.

Oczywiście pragnęłam także zrobić coś dobrego dla świata, aby stał się mniej brutalny. Przez pewien czas zajmowałam się dziećmi na placu zabaw, gdzie wspólnie budowaliśmy szałasy i uczyliśmy się, że nie wolno bić innych tylko dlatego, że coś się bardzo chce. Jednak powoli, bardzo powoli doszłam do wniosku, że muszę zrobić coś związanego z moimi zdolnościami plastycznymi. Inaczej nie mogłabym żyć w pełni szczęścia. Wtedy właśnie zdecydowałam, że zajmę się ilustrowaniem książek. Dobrze opowiedziane historie i rysowanie zawsze sprawiały mi przyjemność.

Niestety strasznie się wynudziłam, kiedy przeczytałam większość książek, które miałam ilustrować. Postanowiłam więc napisać własne historie. Wtedy zrozumiałam, że pisanie opowieści jest jeszcze ciekawsze niż ich ilustrowanie. Wzięłam się za tworzenie historii na pełen etat i stałam się wreszcie spełniona. Napisałam swoją pierwszą książkę, kiedy miałam blisko 35 lat! Byłam niczym skamielina!

Teraz mam 56 lat. Wspólnie z moimi dziećmi, Benem i Anną, żyjemy w mieście aniołów – pięknym Los Angeles. Mamy wspaniałego i zwariowanego psa o imieniu Luna (obecnie nazywamy ją Looney – o wiele bardziej do niej pasuje!) oraz gryzącego nas żółwia, którego mój syn Ben nazwał Hercules (pomimo, że jest płci żeńskiej). Nasz dom jest zawalony książkami i płytami DVD (jesteśmy kompletnie uzależnieni od oglądania filmów) oraz smoków wykonanych ze wszystkich możliwych materiałów.

Jestem bardzo szczęśliwa, że moim dzieciom podoba się to, co robię a ich przyjaciele lubią moje książki. W innym wypadku ich życie byłoby raczej krępujące, nie sądzicie?”

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.