Dziwne zabiegi na jesień

dziwne zabiegi na jesień

fot. mat.pras.

Dziwne zabiegi na jesień? Apiterapia, krioterapia czy… gwoździowanie! Sprawdźcie listę najbardziej zaskakujących metod pielęgnacji.

1. Apiterapia

Apiterapia, czyli metoda pielęgnacji, w której stosuje się produkty pochodzenia pszczelego, była popularna już w starożytności. Dzięki bogactwu mikroelementów, takich jak potas chlor, magnez czy wapń oraz wysokiej zawartości witamin z grupy A i B miód wykazuje działanie rozjaśniające, nawilżające i uelastyczniające skórę, która po wakacjach, kąpielach w słonej wodzie i oddziaływaniu promieni słonecznych szczególnie potrzebuje regeneracji. Jego zbawienne właściwości dostrzegła właścicielka Hotelu Dębowego Biowellness & SPA w Bielawie, Monika Kwiędacz, tworząc pierwsze w Polsce SPA, w którym kompleksowo wykorzystywane są produkty pszczele do pielęgnacji zdrowia i urody. Warto wybrać się tam do jedynego na świecie Apitarium, czyli specjalnej łaźni miodowo-ziołowej i zaczerpnąć relaksującej kąpieli Kleopatry w mleku i miodzie czy wziąć udział w antystresowym seansie w Apiforium – saunowej strefie regeneracji, zlokalizowanej w pałacowym Parku. Prawdziwy ratunek dla skóry.

2. Krioterapia

Krioterapia to niezwykła metoda leczenia i pielęgnacji, polegająca na terapii zimnem w temperaturze w przedziale od -110 do -160 stopni Celsjusza. Polega na pobudzeniu naturalnych biologicznych reakcji organizmu, dzięki którym dokonują się procesy odnowy biologicznej, a ciało zostaje wprowadzone w stan głębokiego relaksu. Krioterapia jest również zbawieniem dla przesuszonej skóry – działanie zimna na naskórek nie tylko zmniejszy pory, ale również pobudzi krążenie krwi, nadając cerze promienny wygląd. To kolejna metoda znana od wieków, choć dopiero teraz zyskuje na popularności w celach pielęgnacyjnych. Jedną z głównych zalet krioterapii jest znaczące podniesienie odporności. Jeśli więc początek jesieni zwykle wiązał się z uporczywym, nawracającym przeziębieniem, to udział w serii zabiegów może skutecznie pomóc w zahartowaniu naszego organizmu.

3. Gwoździowanie

Gwoździowanie, inaczej nazywane klawiterapią, to jedna z najbardziej zaskakujących i niepokojących metod w naszym zestawieniu, ale spokojnie – nie ma się czego bać! Klawiterapia w swoich założeniach odwołuje się do to tradycyjnej medycyny chińskiej, wedle której w organizmie człowieka znajdują się specyficzne punkty energetyczne, których pobudzenie wpływa na osiągnięcie dobrostanu psychicznego i cielesnego. Polega na długotrwałym ucisku wywoływanym przez specjalne urządzenie – klawik, który wizualnie przypomina gwóźdź. To innowacyjna metoda, opracowana przez polskiego psychologa, Ferdynanda Barbasiewicza. Warto spróbować, bo efekty są widoczne już kilka chwil po zabiegu!

4. Fish SPA

Fish SPA to szokująca metoda polegająca na usuwaniu martwego naskórka przez ryby, która bije rekordy popularności w Azji. Ryby wykorzystywane podczas fish pedicure należą do gatunku garra rufa, pochodzącego z ciepłych wód Bliskiego Wschodu: Jordanii, Syrii i Turcji. Zabieg korzystnie wpływa na poprawę krążenia – działa na podobnej zasadzie, jak tradycyjny peeling. Ze względu na wiele kontrowersji, które związane są z tą metodą, fish SPA zawsze rozpoczyna się od poinformowania klienta o przeciwwskazaniach do jego przeprowadzenia. Należy też pamiętać o upewnieniu się, czy ryby pochodzą ze sprawdzonej hodowli i czy dane akwarium jest wyposażone w system filtracji, który zapobiega przenoszeniu zarazków. Obecnie w Polsce można poddać się temu zabiegowi w kilku ośrodkach, takich jak poznański Samui.

Znacie inne dziwne zabiegi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.