Dezodorant CD – niby dobry, a jednak zły

fot. o-you.pl

Dezodorant CD Lilia Wodna – na pierwszy rzut oka wzbudził moje zaufanie. Pachnie przyjemnie, nie zawiera soli, aluminium, silikonów, sztucznych barwników ani nawet składników pochodzenia zwierzęcego. Ma jednak jedną fundamentalną wadę.

Jak na opakowaniu jest napisane 24 h, to mogę oczekiwać, że dezodorant chroni przed zapachem potu przez 24 godziny, a jak nie jestem czepialska, przynajmniej przez cały dzień. Jeśli kąpię się rano, smaruję dezodorantem, to wieczorem nadal czuję się świeżo i nie czuję zapachu potu. Nawet latem, gdy temperatura sięga 25-30 stopni. Tymczasem dezodorant CD Lilia Wodna, komfort zapewnia mi przez około 4 godziny. Jedyne 4 godziny!!! Bez względu na temperaturę powietrza, po upływie 4 godzin dezodorantu już nie czuć. Wyczuwam natomiast pot. Mam wręcz wrażenie, że po jego użyciu jest gorzej, niż jak bym go nie stosowała. Nie należę do osób, które maja kłopoty z nadpotliwością. Zwykłe dezodoranty zawsze mi wystarczały, a tu taka niemiła niespodzianka. Nie mam doświadczenia z innymi kosmetykami tej marki i właściwie to już nie chcę mieć. Dezodorant CD Lilia Wodna jest kiepski. Brakuje mu 20 godzin działania. Nie chcę myśleć, jak wkurzeni są bardziej wymagający użytkownicy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.