Czy antykoncepcja hormonalna zwiększa ryzyko zakrzepicy

fot. ©Marc Dietrich/ 123rf.com

Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa jest typowym powikłaniem stosowania doustnej antykoncepcji hormonalnej. Ryzyko zachorowania na zakrzepicę może być wówczas nawet 3-4 razy większe w porównaniu z kobietami zabezpieczającymi się przed ciążą w inny sposób. Co warto wiedzieć o chorobie zakrzepowej i jej związku z tabletkami antykoncepcyjnymi?

Sprzyjać rozwojowi zakrzepicy będą głównie tabletki antykoncepcyjne z estrogenem w składzie. Estrogeny aktywują bowiem procesy krzepnięcia w organizmie. Przede wszystkim powodują wzrost fibrynogenu (nawet o 10-20%) oraz spadek antytrombiny III (która hamuje krzepnięcie). Warto dodać, że ryzyko rozwoju zakrzepicy jest największe podczas pierwszych 4 miesięcy stosowania antykoncepcji hormonalnej [2].

Im więcej czynników ryzyka, tym większe prawdopodobieństwo zachorowania na zakrzepicę

W grupie ryzyka zachorowania na zakrzepicę znajdują się przede wszystkim kobiety otyłe, palące papierosy oraz posiadające trombofilię wrodzoną, czyli genetycznie uwarunkowaną skłonność do nadkrzepliwości. Na zakrzepicę narażone są także kobiety, które w przeszłości przebyły już żylną chorobę zakrzepowo-zatorową. Wystąpienie dwóch lub więcej czynników spośród ww. jest względnym przeciwwskazaniem do stosowania doustnej antykoncepcji hormonalnej [1].

Trombofilia wrodzona i doustna antykoncepcja hormonalna – dlaczego nie powinno się ich łączyć?

U kobiety z trombofilią wrodzoną jednocześnie stosującej antykoncepcję hormonalną ryzyko zakrzepicy wzrasta nawet 25-30 razy! Trombofilię wrodzoną wywołują określone mutacje genetyczne, w tym mutacja czynnika V Leiden i genu protrombiny. Ich obecność zwiększa podatność organizmu do tworzenia się zakrzepów w żyłach i tętnicach.

Diagnostyka trombofilii wrodzonej – jak wykryć coś, czego nie widać…?

Trombofilia wrodzona jest stanem, który nie daje żadnych widocznych objawów. Wykryć ją można tylko za pomocą badań genetycznych. Wynik badania potwierdza lub wyklucza genetycznie uwarunkowaną skłonność do nadkrzepliwości. Na jego postawie lekarz może dobrać pacjentce taką formę antykoncepcji, która będzie dla niej bezpieczna. Tu pojawia się pytanie, czy kobiety z trombofilią wrodzoną i po przebytej żylnej chorobie zakrzepowo-zatorowej mogą w ogóle łykać tabletki antykoncepcyjne? Tak, taka forma zapobiegania ciąży jest dopuszczalna, jednak pigułki muszą być odpowiednio dobrane.

Jakie tabletki antykoncepcyjne dla kobiet z trombofilią wrodzoną i zakrzepicą?

Kobietom z wrodzoną skłonnością do nadkrzepiliwości (trombofilią wrodzoną) i przebytą zakrzepicą zaleca się antykoncepcję hormonalną składającą się z samych progestagenów, które nie mają tak prozakrzepowego działania, jak estrogeny [1]. Kobieta może też pomyśleć o innych formach zapobiegania ciąży – prezerwatywie (męskiej lub kobiecej), wkładce domacicznej itp.

Jak wygląda diagnostyka i leczenie żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej?

Podstawowym badaniem w kierunku zakrzepicy jest wywiad lekarski oraz badanie przedmiotowe. W trakcie badania przedmiotowego lekarz szuka u pacjentki takich objawów, jak ból i zaczerwienienie kończyny, ucieplenie kończyny czy opuchlizna. Trzeba jednak pamiętać, że zakrzepica bardzo często przebiega bezobjawowo. Brak ww. dolegliwości nie pozwala więc na wykluczenie choroby. Konieczne są dodatkowe badania, w tym badanie poziomu D-dimerów, a jeśli wynik tego badania jest dodatni, lekarz może rozszerzyć diagnostykę również o dopplerowskie badanie ultrasonograficzne i flebografię. Ważnym elementem diagnostyki jest ocena genetycznych predyspozycji do zakrzepicy, czyli wspomnianej trombofilii wrodzonej.

Leczenie zakrzepicy polega na podawaniu heparyn, czyli leków rozrzedzających krew. Kobieta powinna też wyeliminować wszelkie czynniki ryzyka zakrzepicy – zredukować masę ciała, rzucić palenie oraz wybrać (oczywiście z pomocą ginekologa) metodę antykoncepcji o możliwie najmniejszych właściwościach prozakrzepowych.

Źródła:
[1] T. Pertyński, G. Stachowiak, L. Stefańczyk, Powikłania zakrzepowo-zatorowe w antykoncepcji hormonalnej. Czy i jak możemy zapobiegać, „Analiza przypadków w Ginekologii i Położnictwie” 2013, nr 1, s. 38-43.
[2] Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa a antykoncepcja hormonalna, Guidelines Committee RCOG, „Ginekologia po dyplomie 2010, s. 91-100.

Autor: www.Badaniaprenatalne.pl

Przeczytaj także

2 komentarze

  • Eliza Cz napisał(a):

    No jeżeli kobieta ma tego rodzaju problem ,to musi skonsultować branie antykoncepcji z lekarzem.Zresztą każda antykoncepcję musi nam dobrać ginekolog,nie ma innej opcji. Ja biorę akurat pigułki,belare,ale tez zmieniałam dwa razy ,bo inne mi nie odpowiadały,dopiero takie z mniejsza ilością hormonów przypasowały dla mojego organizmu.

  • Aldona napisał(a):

    Przecież zawsze musi nam antykoncepcję dobrać lekarz nie inaczej.Nie możemy tak po prostu wziąć tabletek ,takie jak się nam podoba. Zresztą antykoncepcję można różną dobrać ,gdyż mamy różne rodzaje http://antykoncepcjanamiare.pl/jak-skuteczne-sa-metody-antykoncepcyjne/ jak komuś nie pasują pigułki to wtedy pozostaje inny wybór.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.