Czego nie zakładać na wesele?

Czego nie zakładać na wesele

Fot: Pixabay

Lato to ulubiony okres na zawarcie związku małżeńskiego i wesele. Dostajemy wiele zaproszeń i trzeba się w coś ubrać. Czego nie zakładać na wesele, by Panna Młoda nadal nas lubiła.

1. Długiej białej sukienki

To najważniejsza, niekwestionowana zasada uczestnictwa w weselu. Jeśli nie jesteś Panną Młodą, nie powinnaś zakładać białej sukienki. Za nic w świecie. Ani żadnych innych białych ubrań.

2. Niczego, co prześwituje

Wybierając strój pamiętaj, że idziesz na ślub i wesele, a nie na rozdanie nagród MTV. Przeważająca liczba ślubów odbywa się w kościele i zbytnie odsłanianie ciała jest nie na miejscu.

3. Ekstremalnych mini

Po pierwsze to nie ty powinnaś zwracać uwagę gości, po drugie mini na ślubie jest niestosowne.

4. Klapek

Nie musisz zakładać szpilek na bardzo wysokim obcasie. Dzisiejszy styl pozwala na założenie sportowego obuwia do oficjalnych, eleganckich stylizacji. Nie znaczy to jednak, że możesz wybrać się w klapkach. Te zostaw raczej na plażę niż na najważniejszy dzień w życiu twojej przyjaciółki.

5. Jeansów

Chociaż wiele osób słusznie twierdzi, że jeansy odnajdują się w eleganckich sytuacjach, na ślubie są na szczycie listy persona non grata. Zostaw je na randki i wypady z przyjaciółkami.

6. Ozdób we włosach

Nie zakładaj kolorowych spinek, błyszczących opasek czy staromodnych tiar. To prawo zarezerwowane wyłącznie dla Panny Młodej. To właśnie ona ma błyszczeć najjaśniej.

7. Nic krzykliwego

Nawet jeśli na co dzień nosisz neonowe kolory i lubisz wyróżniać się w tłumie, na weselu powinnaś odpuścić. To miejsce, gdzie pierwsze skrzypce należą się Młodej Parze. A ty musisz wtopić się w tłum.

8. Czerni i tylko czerni

Kiedyś czerń była niedopuszczalna na weselach, dzisiaj wiele osób docenia jej klasyczny, elegancki wydźwięk. Pamiętaj jednak, aby zestawić ją z czymś jaśniejszym, kolorowymi dodatkami, torebką czy biżuterią.

9. Ubrań z napisami

Nawet jeśli na co dzień chcesz przekazać światu swoją wiadomość, na ślubie i weselu postaraj się milczeć. Slogany w stylu „girl power” nikomu nie zaimponują.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.