Co potrafią nowoczesne peelingi

Kobieta nakłąda krem na twarz

©Subbotina/Bank zdjęć Photogenica

Uwalniają naszą skórę od zanieczyszczeń i zrogowaceń, by utorować drogę odżywczym maskom i kremom. Ale same także niejedno potrafią. Poznaj właściwości i zalety peelingów nowej generacji.

 

Nowoczesne czyli wielozadaniowe

Pierwsze peelingi, jakie wiele lat temu pojawiły się na naszym rynku, działały przede wszystkim mechanicznie. Ziarniste kremy, których zadaniem było dogłębne oczyszczenie porów skóry i złuszczenie zrogowaciałych warstw naskórka, nie miały właściwie innych funkcji. Nowoczesne substancje, występujące pod tą sama nazwą, mają znacznie szerszy zakres działania. Są zróżnicowane, dzięki czemu możemy precyzyjnie dopasować je do potrzeb naszej skóry.

 

Znajdź peeling dla siebie

Dziś każda z nas bez trudu wybierze preparat do samodzielnego stosowania, który rozwiązuje konkretny problem skórny. Na półkach salonów kosmetycznych znajdziemy peelingi odpowiednie dla cery tłustej, trądzikowej, normalnej, suchej, a nawet szczególnie wrażliwej – na przykład naczynkowej, skłonnej do rumienia czy przebarwień.

 

Cera delikatna i wrażliwa

Nie dla niej gruboziarniste peelingi i mocne bodźce mechaniczne. Dla skóry o szczególnej wrażliwości najodpowiedniejszy będzie preparat, który nie wymaga intensywnego masowania. Funkcję oczyszczenia przejmują w nim związki aktywne, np. zawierający kwas laktobionowy, hydroksykwasy i Matrixyl, odmładzający peeling kwasowy DermoExpertTM Anti Aging marki Floslek, który po prostu nakładamy na noc, lub łagodny peeling Kwasy AHA z delikatnym pyłem wulkanicznym i hydroksykwasami z owoców mango i banana z serii Éclat marki L`Biotica.

fot. Floslek

fot. L`Biotica

 

Cera tłusta, normalna i mieszana

Wymaga przede wszystkim oczyszczenia, zwężenia porów i zmatowienia. Ma mocniejszą strukturę, niż skóra sucha, dlatego doskonale reaguje na peelingi ziarniste. Efektywnie zadziałają tu kremy peelingujące oparte na naturalnych drobinkach, pochodzących z rozdrobnionych pestek owoców lub łupin orzecha, które wpisują się w trend proekologiczny. Dla tych rodzajów cery odpowiednie będą też peelingi z syntetycznymi mikrogranulkami. Wysoką skutecznością charakteryzują się preparaty wykorzystujące oczyszczające właściwości węgla, np. peeling-maska z serii Éclat marki L`Biotica z korundem mikrokrystalicznym, węglem drzewnym i miodlą indyjską czy węglowy peeling-maska o glinkowej konsystencji Detox – Zwężenie porów marki Perfecta. Wyjątkowy efekt głębokiego oczyszczenia zapewnia połączenie działania peelingującego z reakcją termiczną. Tak dzieje się w przypadku termo-peelingu zeolitowego z serii Moon Wakai marki Yoskine. Zawarta w nim kombinacja składników: zeolitu, oleju z kamelii japońskiej i rozświetlającego pyłu z kamienia księżycowego rozgrzewa skórę, a następnie głęboko ją oczyszcza, pozostawiając twarz rozjaśnioną i świeżą.

fot. L`Biotica

fot. Perfecta

fot. Yoskine

 

Skóra z przebarwieniami

Melaninowe plamy i znamiona to bolączka, z którą boryka się wiele z nas. Problemy stają się najbardziej odczuwalne po wakacjach i słonecznych feriach zimowych. W zmniejszeniu widoczności przebarwień pomocny będzie odpowiednio dobrany preparat peelingujący, np. rozjaśniający peeling kwasowy z serii DermoExpertTM marki Floslek, bogaty m.in. w kwas azelainowy i kwas migdałowy o znanych właściwościach wybielających. Nakładamy go na noc, delikatnie wmasowując, a następnie pozwalamy jego składnikom aktywnym działać podczas snu.

fot. Floslek

Cera naczynkowa

Choć te z nas, którym dokucza jej szczególna wrażliwość, skłonność do zaczerwienień i podatność na zmiany temperatury, miewają często kłopot z dobraniem właściwych kosmetyków, w segmencie peelingów znajdą coś dla siebie. W tym przypadku kluczem do sukcesu jest delikatność. Tak właśnie działają peelingi zawierające enzymy keratolityczne. Nie wywołują podrażnień, łagodnie usuwają martwe komórki naskórka, a jednocześnie przyspieszają jego regenerację i odnowę. Kosmetyków o takim składzie nie musimy wcierać. Wystarczy – jak w przypadku peelingu enzymatycznego z papainą z serii NaczynkaPro marki Floslek – rozprowadzić je równomiernie na twarzy oraz szyi i zmyć po kilku-kilkunastu minutach.

fot. Floslek

Cera dojrzała

Od nowoczesnych peelingów wymagamy, by nie tylko oczyszczały, ale także odżywiały i odmładzały naszą cerę. W przypadku skóry dojrzałej jest to szczególnie istotne. Jeśli nasza twarz wykazuje pierwsze oznaki starzenia, wybierzmy peeling oparty na naturalnych składnikach, zwierający substancje odżywcze zaczerpnięte wprost z natury. Dobrze, jeśli oprócz drobinek złuszczających znajdą się wśród nich chroniące płaszcz skórny lipidy, naturalne masła i kwasy tłuszczowe, które zapobiegają wysuszeniu, a także składniki zapewniające najwyższy stopień odżywienia. Takie działanie wykazuje cukrowy peeling odżywczy z nowej serii Sugar Scrubs marki L`Oreal Paris. Wśród aktywnych składników znajdziemy w nim m.in. trzy cukry drobnej frakcji, masło kakaowe, olej kokosowy i ziarna kakaowca.

fot. L`Oréal Paris

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.