Bubble Nails zdobywają Internet

Bubbles Nails

fot. Instagram

Internet rządzi się swoimi prawami. Na Instagramie i Twitterze królują Bubble Nails, czyli paznokcie bąbelkowe. Niektórzy je kochają, inni nienawidzą.

Pierwsze bąbelkowe stylizacje pojawiły się już w 2009 roku, kiedy magazyn NAILS opublikował o nich artykuł, sugerując, że całość może stać się popularnym trendem. Jednak dopiero teraz na ich punkcie oszalały serwisy społecznościowe i ich użytkownicy, którzy chwalą się własnymi pomysłami na bąbelki. Nie ma ograniczeń co do wzorów i tekstur. Im bardziej kolorowo i wypukle, tym lepiej.

Bubbles Nails

fot. Instagram

 

Jak to działa? Na środku płytki paznokcia przyklejana jest akrylowa kolorowa kulka. Reszta zależy od fantazji właścicielki. Dookoła kulki dodawane są kolejne warstwy akrylu i kolorowego lakieru, tak aby uzyskać jak najbardziej ekstrawagancki efekt. Później trzeba już tylko zrobić swojej kreacji zdjęcie i opublikować je w Internecie, oczywiście opatrzone stosownym #bubblenails.

Jak to z trendami bywa, oprócz zwolenników, bąbelkowe paznokcie mają też zagorzałych wrogów. Większość z nich twierdzi, że podobny efekt można uzyskać zatrzaskując na dłoni drzwi od samochodu lub zanurzając rękę w kleju a potem w misce z brokatem.

Nam Bubble Nails kojarzy się z pryszczami na paznokciach lub co najmniej stanem zapalnym.

Tekst Marta Czabała

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.