7 dziwnych odmian jogi

7 dziwnych odmian jogi

Fot: Photogenica

Joga z kozą wcale nie jest najdziwniejszą formą tego sportu. Na zajęciach z jogi możesz też fruwać, śpiewać lub jeździć konno. Chętnych nie brakuje. Poznaj mniej znane wersje jogi.

Tantrum Joga

Temper tantrum to określenie na wybuchy złości, jakie demonstruje często niezadowolony dwulatek. Teraz może zrobić to także dorosły i jeszcze musi za to zapłacić. Tantrum joga to zajęcia,na których uczestnicy kładą się na podłogę i „uwalniają emocje” za pomocą walenia w podłogę nogami i rękami. Pomysłodawca takiej jogi twierdzi, że już po jednej sesji będziesz bardziej spokojna.

Harmonica Joga

Harmonica czyli po prostu harmonijka. Uczestnicy tej jogi siadają na podłodze i do rąk dostają harmonijkę. Prowadzący zachęca, aby poprzez grę wyrazili swoje emocje i uwolnili kłopoty. Granie na harmonijce ma podobno wprowadzić każdego w stan błogiego relaksu i usprawnić technikę pranayamy.

Laughter Joga

Czyli po prostu joga za pomocą głośnego śmiechu. Pomysłodawcą techniki jest Sebastien Gnedry, który sam swoją koncepcję określa jako śmieszną i dziwną. Podkreśla jednak, że działa, a taka joga pomoże ci zmniejszyć napięcie, obniżyć ciśnienie i spalić kalorie. Gwarantuje też, że potrafi rozśmieszyć wszystkich.

Karaoke Joga

Pomysłodawczyni jogi karaoke Jennifer Pastiloff twierdzi, że jej uczniowie pracują jednocześnie nad giętkością i wokalem. Nie musisz być Adele, żeby zapisać się na lekcje, wszyscy uczestnicy śpiewają chórem.

Ganja Joga

Jest legalna jedynie w miejscach, gdzie dopuszcza się rekreacyjne palenie marihuany. Powstała w amerykańskim stanie Kalifornia. Jej twórcy twierdzą, że „świadome używanie marihuany może wprowadzić cię na nowy poziom jogi”.

Hoga

Hoga (ang: połączenie słów koń i joga) jest uprawiana na koniu, tak aby „nawiązać z nim połączenie i wymienić energią”. To technika oparta na “doma india”, tradycji z Ameryki Południowej, która pomagała szybko się zrelaksować.

Ayeryoga

Czyli joga uprawiana do góry nogami, na specjalnym podwieszeniu.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz