5 pytań o pielęgnację włosów

Jak pielęgnować włosy

fot. Photogenica

Co najbardziej szkodzi włosom? Czy częste mycie je osłabia? Co zrobić, by włosy się nie przerzedzały? Rozwiewamy kilka największych wątpliwości.

Co najbardziej szkodzi włosom?

Włosom najbardziej szkodzą codzienne złe nawyki: mycie w zbyt ciepłej wodzie, szarpanie włosów w trakcie czesania, stosowanie nieodpowiednich szamponów i odżywek. Zabójcze dla włosów jest ich częste farbowanie, prostowanie, lakierowanie, tapirowanie i suszenie zbyt gorącym powietrzem. Zrezygnuj także ze związywania włosów w kucyk, upinania włosów wsuwkami, bo przez to włosy szybko się łamią, a nawet wypadają.

Czy częste mycie osłabia włosy?

Jeśli myjesz włosy delikatnym szamponem bez parabenów i szkodliwej chemii możesz to robić codziennie. Pamiętaj, by dobierać szampon do skóry głowy, gdyż często popełnianym błędem jest dobieranie szamponu w zależności od rodzaju włosów. I zawsze dokładnie spłukuj szampon z włosów. Pamiętaj także, by po każdym myciu nałożyć odżywkę nawilżającą, gdyż włosy, które są często myte mają tendencję do przesuszania się. Przynajmniej raz w tygodniu stosuj także maskę (witaminową, odżywczą lub wzmacniającą – w zależności od rodzaju i potrzeby twoich włosów). Pamiętaj, żeby nie kłaść się spać z mokrymi włosami, bo przez to łatwiej się plączą i są bardziej podatne na łamanie się.

Co zrobić, by włosy się nie przerzedzały?

Wzmacniaj włosy stosując odpowiednie kuracje. Od jakiegoś czasu w polskich aptekach dostępny jest znakomity produkt kosmetyczny do stosowania miejscowego, który wspomaga fizjologiczne odrastanie włosów: CRESCINA RE-GROWTH HFSC 100 %.#crescinapoland

Są to ampułki bursztynowe, które należy systematycznie wcierać w głowę zgodnie z instrukcją. Ampułki zawierają opatentowane składniki: cysteinę, lizynę i glikoproteinę, które wspomagają fizjologiczny wzrost włosów. W produkcie znajdziemy również opatentowaną formułę Stem-Engine, kompleks komórek macierzystych. Skuteczność wymienionych składników potwierdza dziewięć patentów, zatwierdzonych w Szwajcarii, USA i w Europie. Więcej na ten temat tutaj.

Przeprowadzone badania wykazały pełną skuteczność u 100 procent przebadanych osób*. Powinnaś jednak pamiętać, że minimalny zalecany okres kuracji wynosi 2 miesiące.

W aptece dostępny jest także drugi produkt z tej gamy, który działa dwutorowo: stymuluje odrost nowych włosów, a jednocześnie hamuje wypadanie włosów : CRESCINA COMPLETE TREATMENT RE-GROWTH i ANTI-HAIR LOSS HSSC. Ampułki bursztynowe i przezroczyste zostały połączane. Przezroczysta, łączy składniki aktywne (hydroksyprolinę, kwas asparaginowy, aktywator enzymatyczny i taurynę) z hydrolizowaną proteiną drożdżową oraz acetylo-tetrapeptydem-3. Systematyczne wcieranie zawartości ampułek skutecznie wzmacnia włosy od korzenia aż po końcówki. Jedną ampułkę należy stosować na przemian z formułą Crescina Re-Growth codziennie przez pięć dni, a następnie należy zrobić dwudniową przerwę. Opakowanie to 20 ampułek. Mężczyznom i kobietom zaproponowano różne formuły w trzech różnych stężeniach. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak odbudować zniszczone włosy?

Wygląd i kondycja włosów to barometr naszego zdrowia i między innymi efekt odżywiania się. Podstawą prawidłowej diety jest białko. Codzienna dawka białka oscyluje w granicach 50-80 g. Doskonałym źródłem białka jest mleko i jego przetwory: kefir, jogurt, maślanka, sery. Jedz także jajka i tłuste ryby morskie. Z kolei biotynę (witamina H lub B7), która poprawia stan włosów, znajdziesz w jajach, orzechach włoskich, roślinach strączkowych oraz soi. Kluczową rolę w budowaniu struktury włosów odgrywają także miedz, cynk oraz witaminy A, B6, C i E. Dostarczysz je organizmowi jedząc: otręby i płatki owsiane, orzechy oraz pestki dyni i słonecznika oraz warzywa i owoce.

*Wyniki uzyskane na podstawie 4-miesięcznych klinicznych/instrumentalnych badań in-vivo, przeprowadzonych metodą podwójnie ślepej próby z kontrolą placebo i udziałem 46 randomizowanych uczestników (23 stosowało preparat Crescina HFSC, a 23 placebo). Uczestnicy płci męskiej cierpieli z powodu przerzedzenia włosów w stopniu II, III, III wierzchołka głowy i IV według skali Hamiltona-Norwooda.

Artykuł sponsorowany

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.