Kwitnąca wiosna na talerzu, czyli kwiaty w menu

Kwitnąca wiosna na talerzu, czyli kwiaty w menu

Fot: mat. pras.

Kwiaty w kuchni mogą wydawać się dość ekstrawagancką propozycją, zważywszy na to, że przez większość osób postrzegane są jedynie jako ozdoba. Oprócz dekoracji domu można je niemniej wykorzystać do kulinarnych eksperymentów z wykorzystaniem jaskrawych kolorów i nowych smaków.

Kwiaty jadalne, choć znane przede wszystkim ze swoich działań leczniczych i walorów estetycznych, doskonale sprawdzą się także w codziennej kuchni. Szczególnie tej wiosennej.

Nasturcja, bratek czy stokrotka – to tylko część kwiatów, którymi możemy urozmaicić nasze posiłki. Mogą być one dodatkiem do zup, sałatek, a nawet dań mięsnych. W zależności od rodzaju cechują się nietuzinkowym smakiem, który idealnie uzupełnia wiele różnorodnych potraw. Ponadto pięknie prezentują się na talerzu, zmieniając nasz stół w wiosenną łąkę, pełną nasyconych barw – od błękitu aż po czerwień.

Pikantne płatki nasturcji

Intensywnie pomarańczowe i żółte płatki nasturcji cechują się pikantnym smakiem i bez przeszkód mogą być stosowane jako zamiennik sałaty. Oprócz ich walorów smakowych i wizualnych są również źródłem witaminy C i beta-karotenu, który odpowiada za zdrowy wygląd naszej skóry. Co więcej, nasiona nasturcji możemy zamarynować i podawać jako przekąskę podobną do śródziemnomorskich kaparów. Tego typu przystawka na pewno zaskoczy gości i na długo utkwi im w pamięci. Należy pamiętać, że nie wszystkie kwiaty nadają się do spożycia. Przed zjedzeniem powinniśmy upewnić się także, czy rośliny, z których korzystamy, nie były spryskiwane środkami chemicznymi, oraz czy rosły z dala od zanieczyszczonych miast i autostrad.

Delikatny fiolet na talerzu

Dodatkiem do naszych potraw mogą być także płatki bratka zwanego również fiołkiem trójbarwnym. Pobudza on przemianę materii i tym samym ułatwia odchudzanie. Jego słodko-cierpki smak często wykorzystywany jest jako element wielu sałatek, które można przyrządzić samemu w domu bez najmniejszego wysiłku. Wystarczy wymieszać sałatę z warzywami, które mamy akurat pod ręką i dorzucić do tego garść bratków. Dla bardziej wymagającego podniebienia proponujemy dodanie słodkiego akcentu w postaci truskawek i sosu miodowo-musztardowego. Taka wielobarwna sałatka bez wątpienia będzie rajem dla wszystkich smakoszy. Dodatkowo płatki bratka można wykorzystać jako dekorację napojów lub drinków. Wystarczy, że do pojemników na kostki do lodu włożymy parę kwiatów bratka, a następnie zalejemy je wodą i włożymy do zamrażalki. Taki nietypowy lód z kolorowymi elementami bez wątpienia będzie świetnie prezentował się w szklance! Jak widać, zwykłe ozdobne kwiaty można wykorzystać na wiele sposobów. Może warto więc, korzystając z wolnego dnia, wybrać się na spacer w poszukiwaniu bratków, które później zagoszczą na naszym talerzu?

Moc warzyw i witamin

Kwiatów nie musimy szukać tylko na łące, wiele z nich jest dostępnych również w warzywniaku. Do najbardziej znanych kwiatów jadalnych należą kalafior i brokuł. O ile kalafior najczęściej przyjmuje jedną formę i podawany jest po ugotowaniu z bułką tartą, o tyle sposobów na przyrządzenie brokułu jest mnóstwo. Można podawać go z makaronami jako dodatek do sosów serowych lub stosować jako główny składnik zup i sałatek. – Zarówno kalafior, jak i brokuł wyśmienicie komponują się z kremowymi, delikatnymi sosami, które można przygotować na bazie serka topionego. Dzięki temu przepyszne danie powstanie w naszej kuchni w dosłownie kilka chwil – mówi Ewa Polińska z MSM Mońki. Brokuł ma również w sobie dużo wartości odżywczych i zdrowotnych. Jest bogaty w witaminę C, dlatego jedzenie go działa korzystnie na stawy i wzrok. Dodatkowo, dzięki swojej niskiej zawartości kalorycznej, która wynosi 35 kcal na 100g, może być stosowany jako element wielu diet. Poza swoimi prozdrowotnymi cechami jest on również bardzo prosty w przygotowaniu. Jednym z najzdrowszych sposobów przyrządzenia „zielonych kalafiorów” jest gotowanie ich na parze. Dzięki tej metodzie uzyskujemy wyjątkowy smak i zachowujemy wszelkie wartości odżywcze, jakie się w nich znajdują. Tak przyrządzone warzywa będą idealnym dodatkiem do naszych dań.

Makaron orecchiette z brokułami i serem Monieckim

Przepis poleca Robert Muzyczka, szef kuchni Dworu Korona Karkonoszy

Fot: mat. pras.

Składniki:

• 250g makaronu orecchiette
• 1 świeży brokuł
• 4 łyżki oliwy z oliwek
• 3 ząbki czosnku
• ½ pęczka świeżej mięty
• 200g sera Monieckiego MSM Mońki
• Sól i pieprz do smaku

Wykonanie:

Brokuł podzielić na różyczki i gotować w osolonej wodzie przez 1 minutę. Na patelnię wlać oliwę, dodać pokrojony w plasterki czosnek i krótko podsmażyć, uważając, żeby się zbytnio nie zrumienił. Następnie dodać brokuły, świeżo ugotowany na półtwardo makaron oraz pieprz do smaku. Całość wymieszać i chwilę podsmażyć. Wyłożyć na talerze i posypać startym żółtym serem. Każdą porcję obficie udekorować listkami mięty.
Smacznego!

Więcej smakowitych przepisów na www.msm-monki.pl.

 

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.