Recenzja książki: Koncert cudzych życzeń – Izabella Frączyk

Koncert cudzych życzeń

Fot: wydawnictwo Prószyński

Izabella Frączyk kolejny raz pokazuje nam, dlaczego jej książki można kupować w ciemno. Koncert cudzych życzeń to piękna, urokliwa książka, która zaczarowuje i pozostawia chęć na więcej. A to więcej będzie już niedługo!

Każdy książkoholik wie, że jest tylko jedna lepsza rzecz od dobrej książki. Dwie dobre książki. A trzy to już istne szaleństwo! Tymczasem nowa powieść Izabelli Frączyk to zaledwie pierwszy tom większej sagi. Jeśli po nią sięgniesz, bez wątpienia ustawisz się w kolejce po następne, jakieś 5 minut po tym jak trafią do księgarni. Ja może nawet szybciej.

Bohaterką najnowszej opowieści Frączyk jest Magda. Magda lubi swoje życie. No dobrze, prawie lubi. Byłoby znacznie lepsze, gdyby nie mieszkałaby z nią i mężem teściowa, przekonana, że może dyktować życie syna i synowej. Byłoby ciekawsze i bardziej stabilne, gdyby nie to, że właśnie zwolnili ją z pracy, a teściowa narobiła długów, które będzie musiała spłacać rodzina. Informacja o niespodziewanym spadku wydaje się być wybawieniem dla wszystkich. Posiadłość z zaniedbaną stadniną koni ma uratować rodzinę z kłopotów finansowych, ale całość zaczarowuje Magdę, która postanawia zaangażować się w odbudowanie posiadłości i przywrócenie jej dawnej świetności. Ale czy warto jest stawiać wszystko na jedną kartę?

Lubię książki Frączyk przede wszystkim za ich mądre dialogi i humor, jakimi obdarza swoich bohaterów. Pod wieloma względami przypominają te znane z książek królowej polskiej literatury dla wszystkich – Joanny Chmielewskiej. Jeśli ktoś odziedziczył chociaż odrobinę tego klimatu, zapisuję się na oddaną listę fanów. Jest w tej książce dużo humoru (przede wszystkim w interakcji Magdy z teściową), sporo mądrych dialogów oraz piękna, nieprzesadzona historia o poszukiwaniu miłości i własnego miejsca na ziemi.  Frączyk jak zawsze ma dobrą rękę do ciekawych, wyrazistych bohaterów, których możemy spotykać na prawdziwych ulicach i codziennych interakcjach. Być może dlatego w książkę tak łatwo można się zaangażować i równie łatwo ją przeżywać. Być może wielu czytelników odnajdzie w historii Magdy własne losy. Koncert cudzych życzeń to magiczna opowieść dla każdego, kto szuka pocieszenia, śmiechu lub po prostu dobrej książki.
Marta Czabała

Tytuł: Koncert cudzych życzeń
Autor: Izabella Frączyk
Wydawnictwo: Prószyński

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.